Abramczyk Polonia Bydgoszcz ma przed sobą kolejny rok startów w Metalkas 2. Ekstralidze. „Gryfy” po trzech przegranych finałach z rzędu ponownie celują w awans. Tym razem sezon ma skończyć się czymś więcej niż drugim miejscem w rozgrywkach ligowych. Po wzmocnieniu składu Wiktorem Przyjemskim Polonia wyrasta na największą siłę zaplecza najlepszej ligi świata.
Ekipa prowadzona przez Dariusza Śledzia, dla którego będzie to pierwszy rok pracy w Bydgoszczy, stanie przed sporym wyzwaniem. Bydgoszczanie zmierzą się nie tylko z przeciwnikami, ale również z ciążącą na nich presją związaną ze sporymi oczekiwaniami co do zbliżającego się sezonu. W końcu ubiegłoroczny skład został wzmocniony Przyjemskim i Pawełczakiem. 16-letni młodzieżowiec pojedzie bowiem swój pierwszy pełny sezon w lidze. Warto wspomnieć, iż na ten moment Abramczyk Polonia nie ma zakontraktowanego zawodnika U24. Być może tę funkcję będą pełnili juniorzy, jak w przypadku zeszłorocznej Gezet Stali Gorzów.
Cieszy się z mocnego starcia na początek
Klub z Bydgoszczy walkę o awans do PGE Ekstraligi rozpocznie od sporego wyzwania. „Gryfy” w pierwszej kolejce rozgrywek ligowych zmierzą się z innym czołowym zespołem. Na stadion przy ulicy Sportowej przyjedzie bowiem inny kandydat do walki o awans, Cellfast Wilki Krosno. Dojdzie więc do batalii dwóch świetnych ekip już na samym początku ligi. Z takiego obrotu spraw cieszy się krajowy lider Polonii.
– Lubię zaczynać sezon od konkretnego spotkania, bo to jest czas, kiedy wiele jeszcze w drużynie można poprawić, a taki sprawdzian na tle silnego rywala zawsze jest dobrym i miarodajnym punktem odniesienia, który daje nam odpowiedzi na wiele pytań i ustawia często siłę zespołu na resztę sezonu – mówił Szymon Woźniak, cytowany przez klubowe media.
Przygotowania trwają
Obecnie większość żużlowców skupia się już na przygotowaniach do zbliżającego się wielkimi krokami sezonu żużlowego. Już w marcu czekają nas pierwsze treningi oraz mecze towarzyskie. W kolejnych miesiącach przyjdzie czas na rozgrywki ligowe i nie tylko. w tej chwili jednak zawodnicy mają jeszcze trochę więcej wolnego czasu, ale nie oznacza to, iż nie wykorzystują go oni w sposób produktywny. Tak o swoich przygotowaniach opowiedział Szymon Woźniak.
– Przygotowania już idą „pełną parą” na wielu frontach. Począwszy od biura, przez warsztat, kończąc na siłowni czy sali ćwiczeń. Dużo spotkań ze sponsorami w celu zamknięcia budżetu, treningi na siłowni, abym był w jak najlepszej formie fizycznej. Mechanicy pracują w warsztacie, kompletujemy części, lada dzień będziemy składać motocykle. Oczywiście, do tego trochę czasu z rodziną, żeby się nacieszyć najbliższymi, żeby tych naładowanych baterii starczyło nam na cały sezon – wspomniał kapitan Abramczyk Polonii.
Szymon Woźniak
















