Olimpijskie zmagania nie przyniosły historycznych sukcesów reprezentacji Niemiec. Zaczęło się perfekcyjnie, bo mistrzem olimpijskim na skoczni normalnej został Philipp Raimund. Był to jednak jedyny medal zdobyty przez niemieckich skoczków w Predazzo. Czwarte miejsca w konkursie duetów oraz drużyn mieszanych, a także 9. lokata Raimunda na dużej skoczni - na tyle stać było podopiecznych Stefana Horngachera.
REKLAMA
Zobacz wideo Kacper Tomasiak, jakiego nie znacie. 7 faktów o multimedaliście olimpijskim
Sama postawa Niemców w Pucharze Świata też zostawia wiele do życzenia. W czołówce znajdują się szósty Raimund oraz ósmy Felix Hoffmann, który nie odegrał na igrzyskach żadnej znaczącej roli. Kolejni zawodnicy niemieckiej kadry plasują się dopiero w trzeciej dziesiątce klasyfikacji generalnej. Nie dziwi więc, iż pozycja trenera niemieckiej kadry jest podważana.
To on zastąpi Stefana Horngachera?
W programie "Zimne Dranie" opublikowanym na kanale Youtube Eurosportu wywiązała się dyskusja na temat ewentualnego następcy Stefana Horngachera w roli szkoleniowca reprezentacji Niemiec. Swój głos gwałtownie zaprezentował Dawid Kubacki. - Ja bym Piotra Żyłę wysłał. Już miał propozycję z Chin. Chiny, Niemcy... będzie miał bliżej troszkę - zażartował indywidualny mistrz świata z Seefeld z 2019 roku.
Zobacz też: Nie przepraszamy trenera Maciusiaka. I ujawniamy prawdę
- A ja nieironicznie uważam, iż całkiem duże szanse ma Grzesiek Sobczyk - stwierdził reporter Eurosportu, Kacper Merk. Polski trener od trzech lat współpracuje z Władimirem Zografskim. Jedyny bułgarski skoczek w elicie w bieżącym sezonie prezentuje życiową formę - jest 13. w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, o dwa punkty wyprzedzając Kacpra Tomasiaka.
Współpracuje z Niemcami, teraz obejmie reprezentację?
Od niedawna bułgarska kadra współpracuje z Niemcami, stąd też taki trop jest całkiem logiczny. - Biorąc pod uwagę, iż [Sobczyk - przyp. red.] od dwóch lat jest w tym systemie, dobrze pracuje, tak jak przez lata w Polsce. Dawid może potwierdzić, iż współpracowali ze Stefanem Horngacherem bardzo blisko. Stefan, z tego, co słyszałem, wciąż będzie miał bardzo dużo do powiedzenia w niemieckiej federacji. Dodając dwa do dwóch, wcale bym się nie zdziwił, gdyby tak się to wydarzyło - argumentował Kacper Merk.
o ile taka sytuacja zajdzie, to pozostanie jeszcze do rozwiązania kwestia reprezentacji Bułgarii, której Sobczyk jest szkoleniowcem. - Będzie to łączył z trenowaniem Zografskiego? - zwrócił uwagę Michał Korościel, komentator Eurosportu. - Pytanie, czy Zografski będzie skakał jeszcze w przyszłym sezonie - odparł Merk.- Mam nadzieję, iż Władek będzie skakał, bo wyciska z tej kariery w ostatnich latach dużo, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by dalej pracować z Niemcami, skoro i tak to robi od dwóch lat - kontynuował.
Reporter Eurosportu zauważył też, iż nie do końca taki wybór mógłby spodobać się w kraju. - Oczywiście dla nich jest to trudne do udźwignięcia, iż to nie będzie Niemiec, ale myślę, iż Grzesiek naprawdę jest w grze - stwierdził.
Olimpijska rywalizacja skoczków zakończyła się poniedziałkowym konkursem duetów. Teraz zawodnicy mają kilka wolnych dni, a już na przełomie lutego i marca skoczkowie rywalizować będą na mamucie w Bad Mitterndorf. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowych z tych konkursów na stronie Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

2 godzin temu










