Pokaz siły w meczu Ratajskiego! Pięć setów i pozamiatane

2 godzin temu
Krzysztof Ratajski odpadł z mistrzostw świata w darcie. W ćwierćfinale Luke Littler okazał się za mocny dla Polaka, nie tracąc ani jednego seta. Nasz reprezentant miał swoje szanse, ale nie potrafił ich wykorzystać.
Krzysztof Ratajski po raz drugi w karierze awansował do ćwierćfinału mistrzostw świata w darcie. Po raz pierwszy grał w nim w 2021 roku, musiał zatem trochę poczekać na wejście do tej fazy rozgrywek. W obecnej edycji światowego czempionatu w ćwierćfinale czekał na niego Luke Littler, mistrz globu i numer jeden w rankingu.

REKLAMA







Zobacz wideo Matty Cash gra w darta. I to jak! ABSOLUTE CINEMA



Littler punktował Ratajskiego. Mistrz pokazał moc
Pierwszy set rozpoczął się od nieoczekiwanych problemów Littlera. Anglikowi gwałtownie uciekł inauguracyjny leg. Ratajski wykorzystał swoją szansę. Później jednak Littler grał już na wysokim poziomie. Miał tylko jeden większy moment słabości, kiedy Polak wyrównał stan w legach na 2:2. Natomiast końcówka partii to popis mistrza świata. Ten bowiem zapisał na swoim koncie "big fisha", zamykając set na 170-ce. Jednocześnie jego średnia z całego seta wyniosła 96 punktów. To sprawiało, iż otwierała się szansa na zagrożenie rywalowi.


Do tego potrzebna była jednak odpowiednia skuteczność Ratajskiego, a jej nie widzieliśmy w drugim secie, który potoczył się bardzo szybko. Polak nie kończył na podwójnych, a Anglik tylko korzystał z tego typu prezentów. Wciąż nie grał też na swoim najwyższym poziomie. Po dwóch partiach miał tylko trzy 180-tki. Jak na jego możliwości nie był to wybitny rezultat.
Littler rozkręcił się w trzecim secie, najpierw przełamując Polaka, a później otwierając kolejny leg z maksem. Ratajski też odpowiedział 180-tką. Littler jednak nie dopuszczał go na podwójne i... ponownie wygrał set bez straty lega. Anglik prowadził 3:0 i miał ogromny komfort. I, co istotne, zanotował w trzecim secie średnią... 118 pkt.
Ratajski nie wykorzystał szansy
Ratajski rozpoczął czwarty set od przełamania, kończąc go na podwójnej 16-tce. Później była szansa na kolejny leg, ale niestety Polak nie skończył podwójnej 14-tki, co Littler wykorzystał zamykając leg na podwójnej 20-tce. Po tej sytuacji oglądaliśmy zaciętą rywalizację. Przy stanie 2:2 w legach Ratajski miał lotki setowe. Niestety, w kluczowym momencie nie trafiał w odpowiedni sektor, Littler natomiast zakończył wszystko na podwójnej 10-tce.



Na pewno wielka szkoda, bo Ratajski bo schodził na przerwę z wynikiem 0:4 i małą szansą na odwrócenie losów spotkania. Nasz darter nie miał wysokiej skuteczności na podwójnych.
Piąty set to dokończenie pracy przez angielskiego mistrza. Littler miał kontrolę nad tym meczem. Boli, iż Ratajski nie wykorzystał swoich szans, ale i tak osiągnął na mistrzostwach świata świetny wynik.
Idź do oryginalnego materiału