Podpisał kontrakt w Polsce, ale nigdy nie wyjechał na tor. Teraz szuka klubu na Facebooku!

speedwaynews.pl 1 godzina temu

Amerykański żużlowiec Gino Manzares planuje powrót do regularnych startów w Wielkiej Brytanii i szuka zatrudnienia na Wyspach na sezon 2027. Reprezentant Stanów Zjednoczonych, który ma za sobą bogatą przeszłość w lidze brytyjskiej, za pośrednictwem mediów społecznościowych zwrócił się bezpośrednio do kibiców i działaczy tamtejszych klubów.

Manzares wystosował jasny apel do brytyjskiego środowiska żużlowego. W poście opublikowanym w mediach społecznościowych pyta kibiców, czy chcieliby ponownie zobaczyć go w Premiership bądź Championship, zachęcając fanów do oznaczania swoich klubów oraz promotorów.

Czy moglibyśmy zobaczyć gwiazdę z USA, Gino Manzaresa, powracającą do brytyjskiego żużla w 2027 roku? Gino szuka odpowiedniej okazji do ścigania się w Wielkiej Brytanii w nadchodzącym sezonie… a teraz chcemy usłyszeć WASZE zdanie! Oznacz swój klub, promotora lub innych kibiców – czytamy we wpisie opublikowanym w sieci.

Dla Manzaresa wyspiarskie owale nie są żadną nowością. W przeszłości bronił kolorów takich „firm” jak Ipswich Witches czy Scunthorpe Scorpions, zbierając cenne doświadczenie w starciach z europejską czołówką.

Solidny sezon w Szwecji i walki w klatce

Amerykanin ma za sobą aktywny rok na europejskich torach. W minionych rozgrywkach regularnie wyjeżdżał pod taśmę, w szwedzkiej Allsvenskan, reprezentując barwy Örnarny Mariestad. Wystąpił w 11 spotkaniach swojej drużyny, zdobywając 75 punktów, co dało mu średnią biegopunktową na poziomie 1,471. Razem z zespołem z Mariestad dotarł aż do półfinału rozgrywek, gdzie w dwumeczu ulegli późniejszym mistrzom ligi, Valsarnie Hagfors.

Warto przypomnieć, iż Manzares to postać niezwykle barwna, która próbuje swoich sił nie tylko w parku maszyn. Reprezentant USA ma na swoim koncie również epizod w sportach walki, startując w pojedynkach MMA. Z kolei polscy fani czarnego sportu mogą kojarzyć go z sezonu 2019, kiedy to podpisał kontrakt z Wilkami Krosno. Wówczas jednak ostatecznie nie zadebiutował w rozgrywkach polskiej ligi i nie wyjechał na tor w barwach krośnieńskiej watahy.

Czy żywiołowy zawodnik z USA znajdzie pracodawcę i w okresie 2027 ponownie stanie pod taśmą w Wielkiej Brytanii? Wiele zależy od determinacji samych promotorów, którzy szukają walecznych i widowiskowo jeżdżących żużlowców.

Idź do oryginalnego materiału