Podolski bije na alarm ws. Górnika! "To zmierza donikąd"

1 godzina temu
Lukas Podolski od dłuższego czasu stara się kupić większościowy pakiet akcji Górnika Zabrze. Jak to możliwe, iż sprawy nie idą do przodu, skoro firma Podolskiego jest jedyną chętną na taki zakup?
Mistrz świata z 2014 roku chce spełnić swój wielki cel, a zarazem marzenie. Po tym, jak w 2021 roku podpisał kontrakt zawodniczy z Górnikiem Zabrze, chce zostać właścicielem swojego klubu. Sprawy jednak nie idą po jego myśli, czemu dał wyraz w swoich mediach społecznościowych.

REKLAMA







Zobacz wideo Mocne spięcie na linii Kosecki-Skorża. "Ty się, k***a, to przedszkola nadajesz!"



Podolski wprost. "Mam wrażenie, iż to zmierza donikąd"
Kwestia zakupu akcji od Miasta Zabrze ciągnie się już od wielu tygodni. To zaskakujące, biorąc pod uwagę fakt, iż firma LP Holding GmbH należąca do Podolskiego jest jedyną chętną, by to zrobić. Co zatem stoi na przeszkodzie? W rozmowie z "Dziennikiem Zachodnim" sytuację naświetlił prezydent Zabrza, Kamil Żbikowski.


- Staramy się, aby ten proces postępował, a choćby próbujemy go przyspieszać, zamykać kolejne tematy. Nie jest to jednak proste, bo wątków jest dużo. Sprawa jest skomplikowana także ze względu na 'blokady', jakie założono jeszcze za moich poprzedniczek - powiedział prezydent Zabrze.
Jakie więc są perspektywy?



- W optymistycznym wariancie zakładamy finalizację w pierwszym kwartale. Oczywiście musi być do tego wola obu stron, a więc inwestor musi zaakceptować uzgodnione warunki. Jednostronnie nie mogę tego obiecać. Uważam jednak, iż jeżeli nie pojawią się nadzwyczajne czynniki albo jeżeli inwestor nie zmieni zdania, to jeszcze w lutym może dojść do przedstawienia umowy inwestycyjnej zabrzańskim radnym - zaznaczył Żbikowski.
Wydaje się jednak, iż Lukas Podolski ma już dość rozmów z miastem. Dał temu wyraz na swoim Instagramie oraz na portalu X:





Lukas Podolski o przejęciu Górnikascreen z Instagrama Lukasa Podolskiego


"Po kolejnym spotkaniu prywatyzacyjnym, mam znowu wrażenie, iż to zmierza donikąd. Bardzo bym chciał, żeby termin lutowy był realny, ale wątpię..." - napisał 130-krotny reprezentant Niemiec.



Górnik Zabrze przed rundą wiosenną PKO Ekstraklasy zajmuje wysokie drugie miejsce. Ma tyle samo punktów (30), co prowadząca Wisła Płock. 31 stycznia Trójkolorowi podejmą u siebie Piasta Gliwice. Początek o godzinie 14:45.
Idź do oryginalnego materiału