Podoliński: Czy ktoś pojechał z cymbałami, którzy pisali głupoty o Rakowie?

22 godzin temu

Robert Podoliński odniósł się tematu medialnych „newsów”, w których przekonywano, iż piłkarze Rakowa grają przeciwko Markowi Papszunowi.

W swoim czasie Robertowi Podolińskiemu mocno dostało się za tę wypowiedź, którą przekazał po słynnej konferencji Papszuna, gdy ten stwierdził, iż chce iść do Legii: – Dla mnie to było rozładowanie granatu, zamknęło cały temat Papszun – Legia. Ja to uważam za dyplomatycznie trafne i bardzo rozsądne rozwiązanie, bo słuchalibyśmy na tej konferencji przede wszystkim pytania o Legię.

Teraz Podoliński w rozmowie na WeszłoTV odbija piłeczkę: – Brakuje mi rozmowy o piłce. Obaliłem ten mit, iż piłkarze protestowali przeciwko Papszunowi. Raków obalił to swoimy wynikami. I zobacz, skrytykowany jest ktoś, kto o tym pisał? Pojechali z kimś? Pojechali z Podolińskim. Nikt nie pojechał z cymbałami, podkreślę – cymbałami, którzy pisali takie głupoty. Ilu dziennikarzy odpowiada za głupoty napisane w sieci? Czym ryzykujecie? Trener ryzykuje posadą, a piłkarz utratą posady. Wszystko po waszych artykułach.

I dalej: – To wy, dziennikarze, modelujecie zachowania ludzi. Czy będą lubili klub, czy będą szanowali piłkarzy, czy będą podchodzić do sytuacji trenera ze zrozumieniem, czy nie. jeżeli jest nagonka na piłkarzy, iż grają przeciwko trenerowi, to czy jest to rysa na jego wizerunku? Piszecie – ten nieudacznik nie trafił do bramki. Czy to jest szacunek do pracy piłkarza?

Cały wywiad zobaczycie tutaj:

CZYTAJ:

  • Nowy obrońca blisko Arki. Będzie brygada z Rakowa w Gdyni?
  • Lider Górnika blisko transferu!
  • Portugalczyk o Pietuszewskim: Będzie mu ciężko o pierwszy skład
  • Raków sięga po talent z Islandii
  • Nie będzie rekordu Ekstraklasy! Tyle Porto zapłaciło za Pietuszewskiego

Fot. 400mm.pl

Idź do oryginalnego materiału