
Jedna z najpopularniejszych postaci polskiego MMA, która nie stoczyła w ciągu ostatnich lat żadnego pojedynku? To z pewnością Piotr Jarosz, który swoją sławą przykrył niejednego zawodnika FAME. Kim jest Piotr Jarosz? Oto jego sylwetka!
Kim jest Piotr Jarosz?
Piotr Jarosz to polski sędzia walk MMA. Aktualnie jest arbitrem w organizacji FAME czy chociażby Oktagon MMA. W FAME pracuje od 2018 roku, praktycznie od początków istnienia tejże federacji. W przeszłości sędziował także walki w innych organizacjach, które wyróżniają się na polskim czy też europejskim rynku. Warto tutaj szczególnie wyróżnić KSW, a także Clout MMA.

W ciągu ostatnich kilku lat Jarosz stał się naprawdę popularną personą. Można choćby pokusić się o stwierdzenie, iż w tej chwili jest najbardziej rozpoznawalnym sędzią w kraju. Jego Instagrama śledzi niespełna 100 tys. osób.
Piotr Jarosz – Wiek, Waga, Wzrost
Polski sędzia urodził się 7 kwietnia 1984 roku, a zatem ma aktualnie 41 lat. Jego waga wynosi około 80 kilogramów, natomiast wzrost to 174 centymetry. Dodatkowo może pochwalić się 183 centymetrami zasięgu ramion.

ZOBACZ TAKŻE: Nagła zmiana w walce Michała Materli. Oktagon przemeblowuje kartę gali w Szczecinie
Piotr Jarosz – Sędzia
Jako sędzia z kilkuletnim stażem, Piotr ma na koncie już wiele sytuacji, które wzbudziły szok, zainteresowanie czy także niemałe poruszenie w przestrzeni polskiego MMA czy też internetu. Jedną z nich jest z pewnością sytuacja i wypowiedź Amadeusza Ferrariego po jego walce na FAME MMA 7 z Adrianem Polańskim. „Władca Piekieł” został zdyskwalifikowany przez kopnięcie, które wyprowadził, gdy Polański leciał już na deski po ciosie.
Kolejną sytuacją z udziałem Jarosza było rozstanie z organizacją KSW. Sędzia został zwolniony po sześciu latach współpracy przez polskiego giganta. Ostatnią galą, którą sędziował było KSW 102 w Radomiu. Wcześniej został odsunięty od sędziowania gali KSW 100 w listopadzie 2024 roku. Sytuacją, która miała przelać czarę goryczy, były niesnaski wewnątrz teamu sędziowskiego polskiej organizacji. Warto tutaj dodać, iż po tej sytuacji Piotr został jednym z sędziów w organizacji OKTAGON. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt małej wojenki, jaką prowadzą od dłuższego czasu obydwie organizacje, a także osoby nimi zarządzające. To z pewnością dodało oliwy do ognia i chyba spaliło most na linii Jarosz-KSW.
W przeszłości Piotr brał udział w wyciskaniu sztangi na ławce płaskiej na kanale „WarszawskiKoks”. Brał w ich odcinkach udział dwukrotnie, za drugim razem poprawiając swój wynik. Ostatecznie jego najlepszy wynik wyniósł 117 kilogramów, poprawiając rekord z poprzedniego odcinka.
W ciągu ostatnich miesięcy najgłośniejszą aferą z udziałem sędziego jest chyba konflikt z Mateuszem Kubiszynem. Podczas gali FAME 26 doszło do turnieju, w którym o zwycięstwo zmierzyli się właśnie Kubiszyn oraz Denis Labryga. Zmagania odbywały się w formule stójkowej, a finał między panami miał odbywać się bez limitu czasowego. W pewnym momencie „Don Diego” został sfaulowany, co spowodowało brak możliwości kontynuowania walki z jego strony. Zamiast wyniku no contest, sędzia uznał, iż zostaną zliczone punkty w walce bez limitu czasowego. To wszystko odbiło się szerokim echem i spowodowało sporo kontrowersji.
Możemy jeszcze dodać inną ciekawostkę z kariery Jarosza. Sędzia otrzymał lukratywną propozycję walki na jednej z freakowych gal. Według wskazówek Piotra można się domyślić, iż chodziło o Clout MMA raz galę Santa Clout, która odbyła się w grudniu 2023 roku. Zaoferowano mu walkę z Denisem Załęckim w K1. Panowie mieli między sobą na pieńku (to też jedna z kontrowersji z udziałem Jarosza), co organizacja chciała wykorzystać, tworząc takie zestawienie. Miała być to walka wieczoru widowiska, a Jarosz miał otrzymać za nią niespełna pół miliona złotych. Sam mówi, iż odrzucił ją z powodów wizerunkowych, a do walki zmusiłyby go tylko nadzwyczajne okoliczności.
Kolejną ciekawostką jest próba przekupienia sędziego. Mówił on we wspomnianym powyżej odcinku u WK, iż próbowano zaproponować mu łapówkę. Jeden z zawodników oferował sędziemu 50 tys. złotych lub zegarek marki Rolex. Jarosz odrzucił propozycję, wszystko zgłaszając organizatorowi. Nie podzielił się natomiast z widzami, kto był personą, proponującą pieniądze lub zegarek.

1 dzień temu














