Pilne wieści z Melbourne! Wtedy Świątek zagra o ćwierćfinał Australian Open

1 godzina temu
Maddison Inglis nieoczekiwanie będzie rywalką Igi Świątek w czwartej rundzie Australian Open. Kwalifikantka wykorzystała pech Naomi Osaki, która wycofała się z turnieju z powodu kontuzji. O której nasza tenisistka zmierzy się z Australijką? Organizatorzy właśnie podali dokładny termin spotkania w Melbourne.
Australian Open jest jedynym turniejem wielkoszlemowym, który nigdy jeszcze nie padł łupem Igi Świątek. Polka świetnie radziła sobie w nim w 2022 oraz 2025 roku, ale w obu przypadkach zakończyła swój udział na półfinale, przegrywając z kolejno Danielle Collins oraz Madison Keys. W tym sezonie o końcowy triumf też nie będzie jej łatwo, ale nasza tenisistka zdążyła już wygrać w Melbourne trzy mecze.

REKLAMA







Zobacz wideo Mocne spięcie na linii Kosecki-Skorża. "Ty się, k***a, to przedszkola nadajesz!"



Świątek zagra z Maddison Inglis. Znamy godzinę
Polka pokonała Yue Yuan, Marie Bouzkovą oraz Annę Kalinską, a teraz czeka ją spotkanie z reprezentantką gospodarzy, a więc Maddison Inglis. Australijka przystąpi do starcia ze Świątek po paru dniach przerwy od rywalizacji - w trzeciej rundzie nie musiała bowiem w ogóle wychodzić na kort, po tym, jak jej rywalka Naomi Osaka ogłosiła wycofanie się z Australian Open. Wszystko z powodu kontuzji mięśni brzucha. - Nie mogę ryzykować dalszych urazów - tłumaczyła Japonka.
ZOBACZ TEŻ: Przebiła Świątek i Sabalenkę w AO! Oto najpopularniejsza tenisistka na świecie
Inglis to 28-letnia tenisistka, która żeby awansować do głównej drabinki zawodów w Melbourne, musiała przedrzeć się przez kwalifikacje. W przeszłości z Polką mierzyła się raz - w 2021 roku Świątek ograła ją w Adelajdzie w dwóch setach. O której natomiast tenisistki zagrają w Australian Open? Organizatorzy zdradzili właśnie dokładny termin spotkania.



Do meczu Świątek - Inglis dojdzie w poniedziałek, 26 stycznia. Raszynianka pojawi się na korcie na początku sesji wieczornej w Melbourne, około godziny 9:00 rano. Kibice będą mogli obserwować zmagania drugiej rakiety świata na słynnej Rod Laver Arena.
Idź do oryginalnego materiału