Piekło zamarzło. Mężczyzna wygrał walkę z kobietą na pato gali

9 godzin temu


Dziś wieczorem w Iłowie miejsce ma gala Short Prime MMA 3: Parszywa Gala. W jednym z jej pojedynków Marek Jówko skrzyżował rękawice z Pauliną „Pusią” Dziedzic.

W trakcie dzisiejszej gali promowanej przez PRIME SHOW MMA byliśmy świadkami naprawdę wielu pojedynków. Wielki turniej, a także sporo różnych pojedynków w specyficznych formułach to był jednak zaledwie początek. Jednym z głównych punktów programu była konfrontacja Marka Jówki z tzw. „Pusią”. Jaki miała przebieg ta rywalizacja?

ZOBACZ TAKŻE: Mateusz Gamrot mógłby być najtwardszym skurczybykiem w UFC? Gwiazdy organizacji podzielone

Runda 1.

Pojedynek rozpoczął się od presji „Wielkiej Baby”, która nie trwała zbyt długo. Pani zajęła miejsce w środku oktagonu i zaczęła oczekiwać na akcje Marka. Ten orbitował wokół niej, zdając się na pojedyncze ciosy. Nie trwało to jednak długo, bowiem sfrustrowana Pusia rzuciła się na niego, ale nie zdołała go obalić. Para przez chwilę siłowała się, po czym finalnie Marek znalazł się za plecami siedzącej Pauliny. Freak fighter przez kilkanaście sekund pracował nad poddaniem, jednakże nie dopiął żadnej techniki. Mimo to Pusia poddała się, czując mocniejszy nacisk na szyji, co było bardzo niespodziewanym zakończeniem pojedynku.

ZOBACZ TAKŻE: OKTAGON 85 – wyniki na żywo gali z udziałem Adriana Hamerskiego. Kto wygrał walki?

Takim oto sposobem Marek Jówko wygrał walkę ze 130-kilogramową kobietą poprzez poddanie w 1. rundzie.

Idź do oryginalnego materiału