
Sensacyjne doniesienia! Wygląda na to, iż Paweł Pawlak, aktualny mistrz KSW, rozstał się z grupą należącą do Artura Gwoździa.
Jak dowiedział się dziennikarz Artur Mazur, grupa menedżerska Artnox Fight Sport nie będzie już reprezentować interesów Pawła Pawlaka. Gdyby informacja ta się potwierdziła, byłby to już kolejny zawodnik, który w ostatnich miesiącach zakończył współpracę z Artnoxem. Stajnię Artura Gwoździa opuścili między innymi Piotr Kuberski, Adrian Bartosiński oraz Kamil Kraska.
Za kulisami huczało od plotek, a teraz to potwierdzona informacja. Jak udało mi się ustalić, Paweł Pawlak rozstaje się z grupą Artnox pic.twitter.com/gNyAFAvw4T
— Artur Mazur (@Art_Mazur) March 31, 2026Na ten moment żadna ze stron nie zabrała głosu w tej sprawie. Trudno zatem powiedzieć, dlaczego Paweł Pawlak postanowił podjąć tak drastyczną decyzję tuż przed swoją najważniejszą walką w życiu. Przypomnijmy bowiem, iż 18 kwietnia 2026 roku Pawlak zmierzy się w walce wieczoru XTB KSW 117 z Mamedem Khalidowem, żywą legendą polskiej sceny MMA.
Pozostaje czekać na oficjalne potwierdzenie od Pawła Pawlaka lub grupy Artnox Fight Sport. Z pewnością prędzej czy później w mediach społecznościowych pojawi się stosowny komunikat. Będziemy Was informować na bieżąco.
To koniec Pawła Pawlaka w Artnox Fight Sport?
Paweł Pawlak (25-4-1) jest aktywnym zawodnikiem KSW od 2021 roku. W przeszłości popularny „Plastinho” walczył m.in. dla UFC oraz ACA. Reprezentant łódzkiego Octopusa zadebiutował w barwach polskiego giganta na KSW 63, gdzie stanął w szranki z Damianem Janikowskim. 37-latek pewnie pokonał byłego olimpijczyka na kartach punktowych, udanie rozpoczynając swoją przygodę z największą organizacją MMA w Polsce.
Po serii trzech kolejnych zwycięstw Paweł Pawlak otrzymał szansę walki o tytuł mistrza. Jego rywalem był Tomasz Romanowski, który do dziś uchodzi za jednego z najgroźniejszych zawodników w kategorii do 84 kilogramów. Mimo to 37-latek nie odczuwał strachu przed swoim przeciwnikiem i dał prawdziwy koncert w oktagonie. W piątej rundzie rozbił Romanowskiego, zdobywając tym samym tytuł nowego mistrza KSW w wadze średniej. Dotychczas pas obronił czterokrotnie, a piąta obrona przed nim.
ZOBACZ TAKŻE: Kloszard Kombat Tournament odwołany. PRIME SHOW MMA rezygnuje z kontrowersyjnego pomysłu
Ostatnią walkę Paweł Pawlak stoczył pod koniec zeszłego roku, kiedy to skrzyżował rękawice z niebezpiecznym Laidem Zerhounim. Przybysz z Algierii robił, co mógł, jednak wyraźnie odstawał od Polaka. Cierpienia pretendenta zakończyły się w piątej rundzie, gdy mistrz złapał Laida w ciasną balachę na kolano, zmuszając go do odklepania.

2 dni temu















