Aryna Sabalenka jest niekwestionowaną liderką światowego rankingu tenisistek. Białorusinka nieprzerwanie przewodzi w stawce od 21 października 2024 roku i nie zanosi się na to, by coś się zmieniło. 27-latka wypracowała ogromną przewagę (11 025 pkt) i ma 3 242 pkt przewagi nad drugą Jeleną Rybakiną (7 783 pkt).
REKLAMA
Zobacz wideo Świątek sprzeciwia się rewolucji w tenisie. Sabalenka uważa inaczej
Sabalenka awansowała do ćwierćfinału w Miami. Później czekała na nią niespodzianka
Swoją przewagę Sabalenka udowadnia teraz w Miami. Tenisistka idzie jak burza przez ten turniej - awansowała już do ćwierćfinału, pokonując po drodze Ann Li, Cathy McNally i Qinwen Zheng bez straty seta.
Po tym ostatnim zwycięstwie czekała na nią wyjątkowa nagroda. Wszystko zostało nagrane i odbiło się szerokim echem w social mediach. "Sabalenka zjadła hot-doga wartego 100 dolarów" - informuje białoruska tribuna.com.
Hot-dog został przygotowany przez producenta kawioru Golden Goat i został jej wręczony tuż po awansie do ćwierćfinału. Serwis relacjonuje, iż kanapka jest przygotowywana z australijskiej wołowiny Wagyu i podawana z kawiorem oraz dekorowana jadalnym złotem.
Zobacz też: Nie wygrała ani jednego meczu w sezonie. Dramat gwiazdy
Nagranie zamieścił także oficjalny profil WTA. "Musieliśmy zaskoczyć Arynę Sabalenkę 'Golden Glizzym' po jej zwycięstwie, bo kto nie chciałby hot doga Wagyu z kawiorem na wierzchu?!" - napisano w opisie.
Reakcja Sabalenki mówi wszystko. "Pyszne"
Reakcja Aryny Sabalenki była bardzo wymowna. Najpierw się zdziwiła, a jak już się wgryzła, to powiedziała: – O mój Boże! To jest zaj**** pyszne. O mój Boże! Jestem taka głodna. To najlepszy sposób na regenerację. Dziękuję – powiedziała Sabalenka.
W ćwierćfinale turnieju WTA Miami Aryna Sabalenka zmierzy się z Hailey Baptiste (45. WTA).

2 godzin temu












