Oto co czeka Tomasiaka. Małysz ostrzega

2 godzin temu
- Kacper musi przede wszystkim poczuć to, iż kiedy jest zbyt otwarty w powietrzu, to go hamuje. Leci wysoko, ale gwałtownie spada - powiedział Adam Małysz, prezes Polskiego Związku Narciarskiego. Zwrócił też uwagę na inną istotną rzecz przed debiutem Kacpra Tomasiaka na skoczni mamuciej.
Kacper Tomasiak od tegorocznych Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie oraz w Cortinie d’Ampezzo jest na ustach wielu kibiców skoków narciarskich. Zaledwie 19-letni zawodnik zdobył bowiem na najważniejszej sportowej imprezie aż trzy medale - dwa indywidualnie i jeden w duetach.

REKLAMA







Zobacz wideo



Adam Małysz: Trzeba być bardzo czujnym i szybciej dostawać się nad narty
Teraz Kacper Tomasiak walczy w kolejnych zawodach Pucharu Świata. W ten weekend zawodnicy rywalizować będą na norweskim mamucie (HS 240) w Vikersund. Zaplanowano tam dwa konkursy indywidualne. Właśnie tam Tomasiak będzie debiutował na skoczni mamuciej.
Wszyscy zastanawiają się, jak na tak trudnej skoczni poradzi sobie Tomasiak. Głos na ten temat zabrał Adam Małysz, prezes Polskiego Związku Narciarskiego.
- Trzeba być bardzo czujnym i szybciej dostawać się nad narty. Patrząc na odbicie Kacpra, to właśnie często brakuje mu tego. Kacper musi przede wszystkim poczuć to, iż kiedy jest zbyt otwarty w powietrzu, to go hamuje. Leci wysoko, ale gwałtownie spada. jeżeli wyczuje, jak być gwałtownie nad nartami, żeby nie tracić prędkości, to będzie latał bez problemów - powiedział Adam Małysz dla "Przeglądu Sportowego".


Zwrócił też uwagę, iż dla Tomasiaka dobrze by było, gdyby były serie treningowe. Według niego trzykrotny medalista olimpijski dopiero skoczy optymalnie w trzeciej próbie.



- Mam nadzieję, iż odbędą się serie treningowe. Poza tym Kacper skakał już na dużej skoczni i zdobył medal. On to potrafi, sam pewnie poczuje, iż musi bardziej atakować. W treningu są trzy skoki. Debiut na mamucie to zawsze duże wydarzenie dla skoczka. Myślę, iż w pierwszym skoku będzie trochę wystraszony. Zobaczy z góry, jaki to rozmiar obiektu, i później, iż leci się wyżej. Sprawdzi po prostu, z czym to się je. Druga próba powinna być już bardziej opanowana, a trzecia normalna. Zdziwiłbym się, gdyby od pierwszej próby poszedł na całość - dodał Adam Małysz.
Oficjalny trening w Vikersund odbędzie się w piątek o godz. 14.30, a o godz. 17 - kwalifikacje. Sobotni konkurs rozpocznie się o godz. 17.05, a niedzielny o godz. 17.15.
Zobacz także: Legenda chce odmienić oblicze polskiego sportu. "Jestem gotowy"


Relacja na żywo z zawodów w Vikersund na Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.
Idź do oryginalnego materiału