Andrea Campregher urodził się w 2001 roku. Swój debiut w zawodach cyklu Pucharu Świata zanotował w Ruce. Miało to miejsce 25 listopada 2023 roku. Premierowy konkurs zakończył bez zdobyczy punktowej na 39. miejscu. Pierwsze i jak się później okazało jedyne punkty w PŚ zdobył nazajutrz. W drugim konkursie indywidualnym zajął 28. miejsce, dzięki czemu na jego konto "wpadły" trzy punkty. W dalszej części sezonu 2023/24 zanotował jeszcze trzynaście występów. Najwyższą lokatą było 36. miejsce w norweskim Lillehammer. W 2024 roku zdobył brązowy medal mistrzostw Włoch w rywalizacji indywidualnej.
REKLAMA
Zobacz wideo Widzew ma kłopoty. Co dalej? "Dla właściciela to byłaby trauma"
Koniec kariery w wieku 23 lat
Campregher zakończył swoją zawodową karierę w kwietniu 2025 roku po tym, jak w okresie 2024/25 ani razu nie zdołał awansować do konkursu.
24-latek pojawił się w Vikersund podczas oficjalnych testów mamuciej skoczni przed zaplanowanymi na najbliższy weekend lotami narciarskimi. O tym, iż Włoch ma problemy na tym obiekcie, mogliśmy się przekonać podczas pierwszego treningu, podczas którego z problemami wylądował na 75. metrze.
Potworny upadek poprzedzony ogromnymi problemami
Pomimo niepowodzenia urodzony w Cittadelli skoczek pojawił się na belce w drugiej sesji treningowej. Tuż po wyjściu z progu zawodnikowi wypięła się jedna z nart, nad którą stracił panowanie. 24-latek wykonał obrót w powietrzu i runął na zeskok w okolicy 80. metra. Jedna z nart wbiła się wręcz w śnieg, a sam skoczek zsunął się bezwładnie w dół skoczni.
Służby medyczne natychmiast ruszyły z pomocą Włochowi. Po wstępnych badaniach zdecydowano o zabraniu go do szpitala w Drammen, gdzie przejdzie szczegółowe badania. Włoch opuścił obiekt będąc przytomnym.
W związku ze strasznym wypadkiem włoskiego skoczka czwartkowe testy zostały przerwane na około 40 minut.
Polscy skoczkowie pojawią się na Vikersundbakken w składzie: Kacper Tomasiak, Kamil Stoch, Piotr Żyła, Maciej Kot, Paweł Wąsek i Aleksander Zniszczoł. Ponadto podczas tego weekendu będziemy świadkami pierwszego w historii polskich skoków lotu kobiety. Na norweskim "mamucie" wśród pań zaprezentuje się Anna Twardosz.

3 godzin temu













