On Cloudmonster 3 Hyper. Potwornie dobry but do biegania [RECENZJA]

2 godzin temu

Marki On nie trzeba już chyba nikomu przedstawiać, od lat tworzy sprzęt biegowy najwyższej jakości. W swojej szerokiej ofercie ma już buty codziennego użytku, trailowe, do biegów ulicznych, buty lekkoatletyczne oraz cały towarzyszący temu sprzęt sportowy i odzież. Poza bieganiem markę możemy doskonale kojarzyć dzięki naszej supergwieździe tenisa, Idze Świątek, której partnerem technicznym jest właśnie szwajcarska firma On.

Producent wyróżnia się jakością produktów oraz tym, iż choćby w butach treningowych umieszcza swoje zaawansowane technologie. Jest to świetne rozwiązanie i ukłon w stronę mniej zaawansowanych biegaczy, którzy na codziennych treningach mogą poczuć to samo, co elita biegowa. Zresztą, jeżeli w nazwie widzimy słowa „monster” i „hyper”, to możemy być pewni, iż producent zafundował nam wszystko, co najlepsze i największe.

Cloudmonster 3 Hyper to stuprocentowa supertreningówka. Mamy wysoką podeszwę, która robi ogromne wrażenie. Są materiały premium, jak wyścigowa pianka oraz cholewka wysokiej jakości. Także wszystkie warunki zostały spełnione. Teoretycznie buty tej kategorii mają służyć do wszystkiego. Do spokojnych treningów, biegów tempowych, a dla niektórych być choćby butem startowym na zawodach. Czy tak jest? Odpowiem na to pytanie w mojej recenzji.

Podeszwa wewnętrzna

Pierwsze, co rzuca się w oczy, to gruba podeszwa, a sam but wydaje się masywny. Wszystko to przez 45 mm pianki pod piętą i 39 mm pod palcami. Taki spadek wysokości podeszwy daje nam 6-milimetrowy drop. Jest to obniżona wartość względem typowych butów treningowych na rynku z 8–10-milimetrowym dropem. Powinno to wpływać na bardziej naturalne przetoczenie stopy. Dodatkowo nasz krok jest napędzany przez kołyskowy kształt podeszwy, tak zwany rocker. A żeby wszystko działało jeszcze płynniej, podeszwa pod piętą buta również została delikatnie wywinięta do góry.

Podeszwa wewnętrzna skonstruowana jest z dwóch różnych materiałów. Bliżej stopy mamy dość grubą warstwę bardziej zaawansowanej technologicznie i znanej z butów wyścigowych pianki PEBA, nazwanej tutaj Helion HF. Odpowiada ona za lepsze oddawanie energii, miękkość i napędzanie biegacza.

Natomiast bliżej ziemi widzimy charakterystyczną dla firmy On technologię CloudTec, tak zwane chmurki. Jest to twardszy materiał Helion, czyli klasyczne EVA. Bardziej niż za amortyzację odpowiada on tutaj za stabilizację buta, tworząc wokół miększej pianki swoistą klatkę. jeżeli spojrzymy od wewnętrznej strony buta, to możemy też zauważyć, iż stopa osadzona jest poniżej widocznej z zewnątrz pianki. To w połączeniu ze wspomnianą wcześniej obudową z twardszego materiału tworzy super stabilną konstrukcję.

Jak to się sprawdza w praktyce? Otóż bardzo dobrze, jest to jeden z najstabilniejszych butów dla stopy neutralnej, jakie miałem na nogach. Śmiało mogę polecić je osobom z lekką nadpronacją, bez konieczności korzystania z dodatkowych wkładek korekcyjnych. Mogłoby się wydawać, iż but będzie przez to bardzo sztywny, ale o dziwo zachowuje elastyczność i możemy go w miarę swobodnie zginać.

Niedawno miałem okazję testować inną supertreningówkę, ASICS Superblast 3. Tam producent zastosował to samo rozwiązanie z użyciem pianek o różnych twardościach w celu poprawienia stabilności buta, jednak On udało się to zrobić lepiej.

Odczucia z biegu

Cloudmonster 3 Hyper z założenia ma być butem do wszystkiego, tak więc zabrałem go na każdy rodzaj mojego treningu. Biegłem bardzo powolne rozbieganie, przebieżki oraz bieg tempowy. Od razu zaznaczę, iż nie jest to but dla osób lubiących pluszową miękkość. Otrzymaliśmy tutaj amortyzację bardziej wyważoną, która pokazuje swoją najlepszą stronę przy konkretnym rodzaju treningu albo odpowiednim doborze do biegacza.

Ważąc w tej chwili około 70 kg, przy wolnym biegu czułem, iż nie jestem w stanie wystarczająco skompresować podeszwy tak, żeby poczuć bardzo dużo miękkości i odbicia. Inaczej sprawa się miała, gdy pobiegłem szybciej i więcej siły zadziałało na piankę Helion HF. Na treningu tempowym czułem już dobrą amortyzację oraz energiczne odbicie. But nie zamulał i ani trochę nie przeszkadzała mi jego waga.

Podeszwa, mimo iż jest bardzo wysoka, to nie załamuje się do wewnątrz i na każdym biegu czułem super stabilizację stopy. Ode mnie, osoby z nadmierną pronacją, duży plus.

Cholewka, dopasowanie buta i waga

To kwestia bardzo indywidualna, ale moim zdaniem Cloudmonster 3 Hyper wygląda świetnie. Od razu da się też odczuć, iż cholewka wykonana jest z materiałów premium. Ponadto wydaje się być bardzo wytrzymała, a nosek buta został dodatkowo wzmocniony.

Materiał cholewki to techniczna dzianina o dość drobnym splocie, ale widocznych jest mnóstwo małych otworów wentylacyjnych. Gdyby na tym producent zakończył tworzenie cholewki, dostalibyśmy superwentylowanego buta.

Nie jest to jednak model startowy, w którym taka cienka, dość surowa cholewka byłaby normą, a supertreningówka. Komfort musi być tutaj na maksymalnym poziomie. Idąc tym tokiem myślenia, On dodał od wewnątrz buta jeszcze jedną warstwę. Tym razem z jednolitego, miększego materiału. Zaburza on niestety wentylację. Ogólnie nie jest najgorzej, ale podczas testów trafiłem też na mocne upały i dało się to odczuć.

W moim rozmiarze 43 waga wynosi 268 gramów. Patrząc na wysokość podeszwy i zadbanie o świetną stabilność buta, to jest to poprawny wynik.

Jeśli jednak jesteś osobą, która gwałtownie grzeje się w butach, lubisz bardzo lekkie treningówki i zmartwiło Cię to, co właśnie napisałem, to spokojnie. Szwajcarzy przygotowali też drugą wersję Cloudmonstera 3 Hyper z dopiskiem LS (Light Spray). Dostajemy wtedy supercienką, niesamowicie lekką i przewiewną cholewkę, którą tworzą roboty poprzez natryskiwanie materiału na kopyto buta.

Wracając jednak do mojego modelu, zapiętek jest mięsisty, z dużą ilością gąbek oraz usztywniony. Jego kształt jest prosty, więc nie powinien nikogo uciskać ani obcierać. Sznurówki są za to nietypowe, cienkie i bardziej eleganckie, niż przyzwyczaiły do tego buty biegowe. Są też dość sztywne. Gdy pierwszy raz zakładałem buta na trening i dopiero próbowałem sobie wyregulować sznurowanie, to było je czuć na stopie przez cieniutki język.

Dodam jeszcze, iż kopyto buta jest standardowe, ale bliżej mu do szerokiego niż wąskiego. Każda stopa powinna się tutaj zmieścić.

Bieżnik

Spód buta podzielony jest na 12 nieco wystających z bryły podeszwy sekcji, z czego 10 z nich pokryte zostało gumą bieżnikową. Producent nie podaje, jaki to rodzaj materiału, ale ważne, iż jest jej sporo i zapewnia dobrą przyczepność.

Biegałem głównie po twardszych nawierzchniach, w tym mokrym asfalcie i nie straciłem nigdy kontroli. Wspomniane wcześniej uformowanie podeszwy odbiera trochę czucia podłoża, ale sprawia, iż bieżnik jest bardziej agresywny. Dzięki temu bez problemu powinien poradzić sobie na leśnych ścieżkach czy szutrowych drogach.

Wkładka

Ogólnie jest to bardzo zwyczajna wkładka, nie jest gruba, odrobinę amortyzuje i bez problemu możemy ją wyjąć. Wyróżnia się za to kształtem. Wewnętrzna część wkładki jest mocno podniesiona do góry, tak żeby osłaniała ściankę podeszwy, poniżej której osadzona jest stopa. Dodaje to jeszcze więcej komfortu i niweluje ryzyko odcisków czy otarć w tym miejscu.

Podsumowanie, czyli dla kogo jest to but?

Cloudmonster 3 Hyper to dopracowany model, który pozytywnie mnie zaskoczył. Naprawdę mamy tutaj do czynienia z butem klasy premium, a w wersji Light Spray Szwajcarzy dali prawdziwy popis swoich możliwości technologicznych, tworząc jeden z najbardziej ekscytujących modeli na rynku.

Biegaczom ważącym, powiedzmy, powyżej 85 kg poleciłbym ten model adekwatnie do wszystkiego. Wykorzystają go jako codzienną treningówkę, zabiorą go na długie wybiegania, ale również na szybsze treningi tempowe.

Dla lżejszych biegaczy sprawdzi się lepiej jako but zadaniowy. Założyłbym go na bieg z narastającą prędkością czy na dłuższy trening, na którym będziemy pracować nad tempem. Świetnie sprawdzi się też u każdego, kto szuka stabilnego buta dla stopy neutralnej.

Pomimo wszystkich swoich zalet jest to specyficzny model i zdecydowanie nie będzie on pierwszym wyborem dla wielu biegaczy. jeżeli jednak zostanie dobrze dobrany do stopy i profilu zawodnika, odwdzięczy się jakością wykonania, trwałością i stabilnością przy każdym kroku. Zaskoczy również dynamiką i uniwersalnością. Wybierając go, jedno mogę Wam zagwarantować, na pewno będziecie się w nim wyróżniać wśród innych biegaczy.

Jeśli ważnym aspektem jest dla Was cena, to niestety ten model nie należy do najtańszych. W jego cenie katalogowej bez problemu możemy kupić dwie pary innych, tańszych butów i rotować nimi.

Standardowa cena Cloudmonster 3 Hyper na stronie producenta to 230 €, co oznacza, iż w polskich sklepach można dostać ten model za 1035–1079 zł. Mi na szczęście udało się go kupić za 830 zł. jeżeli jednak nie stanowi to dla Was problemu, to gorąco polecam sprawdzić tę supertreningówkę.

Tekst i zdjęcia: Cezary Łężniak

Idź do oryginalnego materiału