Polacy gotowi na lekkoatletyczne Mistrzostwa Europy w Birmingham

2 godzin temu

74 zawodników i zawodniczek liczy reprezentacja Polski w lekkiej atletyce, która w dniach 10–16 sierpnia rywalizować będzie w mistrzostwach Europy w Birmingham. – Wysyłamy naprawdę solidny zespół, który powalczy o jak najlepsze wyniki i medale – zapowiada prezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki Sebastian Chmara.

Kadra powołana przez PZLA będzie jedną z największych w historii startów Polski w tej imprezie. Jak podkreśla Chmara, w składzie znaleźli się zarówno doświadczeni zawodnicy, jak i młodsze pokolenie, które dopiero zdobywa międzynarodowe doświadczenie.

– To solidna reprezentacja. Obok starych wyjadaczy, mamy w niej też młode twarze. Liczymy zatem nie tylko na doświadczenie zawodników, ale też na świeże spojrzenie na tak dużą imprezę. Z tyłu głowy mam też fakt, iż za dwa lata to my będziemy gospodarzem mistrzostw Europy. Młodzież niech zdobywa zatem szlify w Birmingham, aby w 2028 roku walczyć o laury w kolejnej edycji imprezy, na stadionie w Chorzowie – podkreśla Sebastian Chmara, prezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki.

Zespół 74 lekkoatletów uzupełniają sztab 29 trenerów oraz 11 członków zespołu medycznego. Team leaderem polskiej kadry jest Krzysztof Kęcki, a rolę kierownika organizacyjnego reprezentacji tradycyjnie pełni Filip Moterski.

Bukowiecka szuka luzu

Wśród liderów reprezentacji znajdzie się Natalia Bukowiecka, która w Birmingham wystąpi jako obrończyni tytułu mistrzyni Europy w biegu na 400 metrów. Podczas niedawnych mistrzostw Polski w Białymstoku uzyskała czas 50.02. To najlepszy wynik podopiecznej Marka Rożeja w tym sezonie i piąty czas sezonu w Europie.

fot. Tomasz Kajsaniuk

– Muszę teraz złapać trochę luzu. Ostatnio naprawdę ciężko trenowaliśmy, ale to oddaje. Widać, iż moje bieganie jest teraz dużo lepsze. Mam nadzieję, iż w Birmingham po biegu półfinałowym nabiorę większej pewności siebie i prędkości – mówi Natalia Bukowiecka, która jako jedna z czołowych zawodniczek europejskich tabel rozpocznie rywalizację od półfinału.

Kazimierska: w finale wszystko jest możliwe

Ambitne cele stawia sobie także Klaudia Kazimierska, która wystartuje w biegu na 1500 metrów. Włocławianka, która na co dzień trenuje w Oregonie, w tym sezonie spisuje się znakomicie i rywalizuje na równi ze światową elitą. Na początku czerwca w Rzymie zajęła drugie miejsce w silnie obsadzonym biegu w cyklu Diamentowej Ligi z najlepszym tegorocznym wynikiem 3:59.24.

Przypomnijmy, iż rekord życiowy Kazimierskiej na 1500 metrów to 3:57.95, który uzyskała w ubiegłym roku na mistrzostwach świata w Tokio.

fot. Tomasz Kasjaniuk

– Przede wszystkim chciałabym spełniać swoje cele. jeżeli to zrobię, będę zadowolona. Na linii startu wszystkie jesteśmy równe, a w finale wszystko jest możliwe. Pamiętajmy, iż stawka w Europie jest bardzo mocna – przyznała Klaudia Kazimierska, która w minionym sezonie halowym była już finalistką mistrzostw świata na 1500 metrów.

Spore nadzieje polscy kibice wiążą ze startem w Birmingham Ewy Swobody, której wynik 10.98 z Zagrzebia to trzeci najlepszy czas w Europie w tym roku. Szybsze od sprinterki trenowanej przez Iwonę Krupę były tylko Szwajcarka Géraldine Di Tizio-Frey (10.96) i Brytyjka Amy Hunt (10.97).

Polka bronić będzie srebrnego medalu wywalczonego dwa lata temu na ostatnich mistrzostwach Europy w Rzymie.

Czekamy na 60. medal Polaków

Lekkoatletyczne mistrzostwa Europy rozgrywane są od 1934 roku, jednak po raz pierwszy w historii odbędą się w Wielkiej Brytanii. Gospodarze liczą na udany występ, z dorobkiem 338 medali prowadzą w klasyfikacji wszech czasów.

Polska ma na koncie 185 krążków, a ewentualne pierwsze złoto w Birmingham będzie 60. w historii startów biało-czerwonych w tej imprezie.

Mistrzostwa Europy rozpoczną się 10 sierpnia i potrwają tydzień. Transmisje z zawodów przeprowadzi Telewizja Polska.

Skład reprezentacji Polski na 27. Mistrzostwa Europy w Birmingham

Źródło: PZLA, red

fot. w nagłówku Tomasz Kasjaniuk

Idź do oryginalnego materiału