„Odsunął mnie”. Wojciech Gola o kulisach odejścia z FAME

22 godzin temu


Były włodarz organizacji FAME MMA wypowiedział się o kulisach swojego odejścia. Znalazł się winny, który rzekomo jest po części za to odpowiedzialny.

Odejście Wojciecha Goli z FAME MMA to moment, który symbolicznie zamyka pewien rozdział w historii federacji. Gola był bowiem jednym z głównych architektów tego projektu, który z niszowego pomysłu przerodził się w ogromne widowisko. Przypomnijmy, iż na początku jego rola była kluczowa, gdyż odpowiadał on za między innymi: zestawianie walk, kontakt z zawodnikami, a także nie tyle współtworzenie, co tworzenie w pojedynkę całej otoczki medialnej. Był nie tylko udziałowcem, ale też jednym z motorów napędowych organizacji. Podkreślić należy także, iż to on był pomysłodawcą tego wszystkiego.

Z biegiem czasu jego zaangażowanie zaczęło jednak stopniowo maleć. Gola coraz rzadziej pojawiał się w kontekście bieżących działań federacji, a jego wpływ na kształt gal stawał się coraz mniejszy. Choć formalnie wciąż był związany z projektem, w praktyce jego rola ograniczała się do minimum. Odejście wydaje się więc naturalnym zwieńczeniem procesu, który trwał od dłuższego czasu.

ZOBACZ TAKŻE: Papjeż Polak wystąpi na PRIME 16. Kontrowersyjny rywal

Gola o kulisach odejścia z FAME

Już były włodarz FAME MMA w trakcie swojej ostatniej transmisji na żywo wskazał, iż istotną rolę w zmniejszaniu jego wkładu odegrał pewien Andrzej. Mężczyzna ten rzekomo dokonał tego mimo iż nie był udziałowcem, choć warto odnotować, iż miał on ogromny wpływ na funkcjonowanie federacji. Z perspektywy Goli to właśnie on doprowadził do jego w pewnym sensie marginalizacji.

Influencer opisał pokrótce sytuację, w której rzekomo konflikt dotyczący relacji zawodowych przerodził się w coś znacznie większego. Według jego słów, od tamtego momentu miał być systematycznie odsuwany, tłamszony i pozbawiany wpływu na projekt, który sam przecież współtworzył:

Powiedziałem do niego, iż jest moim pracownikiem, a on do mnie, iż jest moim podwykonawcą i żebym nigdy go nie nazywał swoim pracownikiem i to go tak wku*wiło, iż odsunął mnie i mnie stłamsił i pogrążał i robił wszystko, żebym spadał w dół i stracił swoją pasję.

– opowiadał Wojciech Gola podczas swojej ostatniej transmisji na żywo.

ZOBACZ TAKŻE: Polacy wygrali walki na gołe pięści w Rumunii. Sianos i Parobiec bezlitośni

Co ciekawe, mimo tak mocnych zarzutów, Gola podkreślił, iż wybaczył Andrzejowi. To z kolei jest jasny sygnał, iż nie chce on już wracać do konfliktów, a raczej skupić się na zamknięciu tego etapu.

Nie wszyscy jednak podzielają jego wersję wydarzeń. Otóż były pracownik FAME, a jednocześnie były partner biznesowy Wojtka, Sylwester Wardęga uważa, iż Gola może koloryzować. Według niego bardziej prawdopodobne jest, iż proces odsuwania był stopniowy i wynikał z faktu, iż Gola po prostu przestał wnosić realną wartość do organizacji.

Idź do oryginalnego materiału