Israel Adesanya skończy karierę po UFC Seattle? Bisping nie ma wątpliwości

3 godzin temu


Israel Adesanya przez lata był jednym z najbardziej rozpoznawalnych zawodników mieszanych sztuk walki na świecie. Jego najbliższe starcie odbędzie się na gali UFC w Seattle, ale chodzą pogłoski, iż może to być jego ostatnia walka w oktagonie. Czy Nigeryjczyk zakończy sportową karierę po tej gali?

Obecnie Israel Adesanya przegrał trzy walki z rzędu i aż cztery w ostatnich pięciu walkach. Nigeryjczyk w ostatnich walkach musiał uznawać wyższość takich zawodników jak: Sean Strickland, Dricus Du Plessis czy Nassourdine Imavov. Wcześniej przegrał także z Alexem Pereirą, którego teraz czeka walka o pas w wadze ciężkiej.

Adesanya ma przed sobą udział w walce wieczoru gali UFC Seattle. Jego rywalem będzie rozpędzony czterema wiktoriami z rzędu Amerykanin Joe Pryfer.

  • ZOBACZ TAKŻE: Michał Oleksiejczuk otrzymał „potężną” ofertę od UFC. Szykuje się wielka walka?

Israel Adesanya skończy karierę po UFC Seattle?

Były mistrz wagi średniej UFC i legenda sportów walki, a w tej chwili ceniony komentator Michael Bisping wypowiedział się o Adesanyi w kontekście jego najbliższej walki.

Brytyjczyk przewiduje, iż zawodnik z Nigerii zakończy swoją sportową karierę, jeżeli przegra swoją najbliższą walkę w Seattle:

„Jeśli Izzy przegra tę walkę, myślę, iż to będzie koniec jego kariery. Myślę, iż sam uzna: ‘Najwyraźniej nie mam już tego, bo kiedyś rozbiłbym kogoś takiego jak Joe Pyfer’. Prawda jest taka, iż ile on ma, 36 lat? To przychodzi na każdego, a ten sport sam decyduje, kiedy kończysz karierę.

To sport ‘kończy’ ciebie, nie ty kończysz sport. I to może być właśnie to, co teraz widzimy. Albo po prostu miał dobrą serię walk, dużo kickbokserów, a mniej zapaśników. Nie chcę umniejszać jego kariery. Potem walczysz z Dricusem(Du Plessisem, masz słabszy wieczór przeciwko Seanowi Stricklandowi, wchodzisz do klatki z Alexem Pereirą. Nie ma wstydu w żadnej z tych porażek. Nassourdine Imavov może być kolejnym.

Ale kiedy przegrywasz cztery z pięciu, a potem przegrywasz z Joe Pyferem, który jest numerem 13, to robi się pięć z sześciu. A gdy przegrywasz pięć z ostatnich sześciu walk, to czas odejść.”

powiedział w swoim podcaście Believe You Me, Bisping.

A Wy zgadzacie się ze spostrzeżeniami Bispinga w tej sprawie?

Idź do oryginalnego materiału