
Udało nam się porozmawiać z Mateuszem Janurem, który jest jednym z bohaterów zbliżającej się pierwszej gali organizacji Oktagon na naszej ziemi. Do 86 edycji dojdzie już jedenastego kwietnia w Szczecinie. Polak zadebiutuje w organizacji i już teraz zapowiada, iż jego pojedynek z rodakiem skradnie show tego wieczoru.
Mateusz walczący w kategorii średniej – w swoim debiucie zmierzy się z rodakiem Piotrem Wawrzyniakiem, który ma na swoim koncie już spore doświadczenie. Wawrzyniak, bowiem ma na swoim koncie epizod w organizacji KSW już w 2015 roku, a w organizacji Oktagon stoczył już pięć walk. Piotr udowodnił swój duży potencjał w starciu z Patrickiem Kinclem. Czech był zdecydowanym faworytem, ale nasz reprezentant zapewnił mu ciężką przeprawę.
Tym samym przed Janurem niemałe wyzwanie. Mateusz aktualnie może pochwalić się serią pięciu zwycięstw z rzędu – w tym wszystkie zakończył efektownie przed czasem. 34-latek w poprzednim roku sięgnął po pas mistrzowski organizacji Fight Exclusive Night, gdzie sprawił niespodziankę bardzo szybko, bo w niecałe dwie minuty poddając Michała Pietrzaka. Ostatni występ Janura miał miejsce na 60 edycji FEN, gdzie już w drugiej rundzie odprawił Tomasza Ostrowskiego.
ZOBACZ TAKŻE: „One mają swoje obowiązki”. Nurmagomedov nie chce kobiet walczących w MMA
Janur: Niech szykuje się na ciężki pojedynek
Poniżej prezentujemy wywiad z Mateuszem Janurem przed zbliżającą się galą Oktagon 86, która już jedenastego kwietnia odbędzie się w Szczecinie.
– Do gali pozostało już niewiele, więc powiedz jak się czujesz, bowiem jest to bardzo istotny pojedynek w twojej zawodowej karierze?
Czuję się bardzo dobrze i jestem w pełni skoncentrowany na tym starciu. Przygotowania przebiegły dokładnie tak, jak sobie zaplanowałem, więc wchodzę do tej walki spokojny i pewny swojej pracy. Wiem, jak istotny jest to pojedynek dla mojej kariery, dlatego podszedłem do niego bardzo profesjonalnie. Teraz najważniejsze jest już tylko wyjść do klatki i zrobić swoje.
– Byłeś zaskoczony propozycją, iż będzie to walka polsko-polska? Raczej spodziewałeś się, iż to będzie zagraniczny rywal.
Szczerze mówiąc, trochę mnie to zaskoczyło, bo spodziewałem się raczej zagranicznego rywala. W MMA jednak trzeba być gotowym na każdą opcję. Dla mnie najważniejsze jest to, żeby walczyć z mocnymi zawodnikami i pokazywać się z jak najlepszej strony. jeżeli ma to być pojedynek polsko-polski, to tym bardziej zapowiada się interesująca walka dla kibiców.
– Dla Oktagonu będzie to pierwsze wydarzenie w Polsce. Z twojej perspektywy uważasz, iż mają duże szanse odnieść u nas sukces?
Uważam, iż zdecydowanie tak. Oktagon to organizacja, która w Europie bardzo mocno się rozwija i robi naprawdę duże wydarzenia. Polska jest wymagającym rynkiem, bo kibice MMA znają się na tym sporcie i oczekują wysokiego poziomu, ale jeżeli karta walk będzie mocna, to jestem przekonany, iż fani to docenią.
– Kiedy zostałeś wolnym zawodnikiem, także KSW było tobą zainteresowane, abyś powrócił do nich. Co zdecydowało, iż wybrałeś właśnie Oktagon?
Kiedy zostałem wolnym zawodnikiem, miałem kilka opcji i to był dla mnie istotny moment w karierze. Oktagon przedstawił bardzo konkretną wizję mojej przyszłości w organizacji oraz plan walk, które mogą mnie sportowo rozwinąć. To była przemyślana decyzja i uważam, iż na tym etapie kariery był to dla mnie najlepszy wybór.
– Po przegranej w KSW poczyniłeś bardzo duży postęp. Co twoim zdaniem było kluczowe, iż w tej chwili jesteś dużo lepszym fighterem?
Myślę, iż najważniejsze było wyciągnięcie wniosków i ciężka praca. Każda porażka może czegoś nauczyć, jeżeli podejdzie się do niej w odpowiedni sposób. Pracowałem nad wieloma elementami – zarówno technicznymi, jak i mentalnymi. Dzisiaj czuję się bardziej kompletnym zawodnikiem i przede wszystkim dużo bardziej świadomym w klatce.
– Andi Vrtacic twój były rywal. Jest gdzieś z tyłu głowy, iż chciałbyś mu się zrewanżować?
Oczywiście, gdzieś z tyłu głowy taka myśl jest. W sporcie rewanże są czymś naturalnym, szczególnie jeżeli czujesz, iż możesz pokazać się z dużo lepszej strony. Na razie jednak skupiam się na najbliższej walce, bo to ona jest najważniejsza. jeżeli kiedyś pojawi się okazja do rewanżu, to na pewno byłaby to bardzo interesująca walka.
– prawdopodobnie śledzisz jego dalszą karierę. Uważasz, iż jest w stanie zaskoczyć w starciu z najlepszymi w KSW?
Śledzę jego walki i uważam, iż to solidny zawodnik. W MMA wszystko jest możliwe i jedna dobra walka potrafi bardzo dużo zmienić. jeżeli będzie dalej się rozwijał i konsekwentnie pracował, to na pewno może sprawić niespodzianki w starciach z czołówką.
– Zapytam o twoją kategorię. Byłeś zaskoczony jak gwałtownie Krzysztof Jotko poradził sobie w finale turnieju?
Na pewno tempo zakończenia walki mogło zaskoczyć, ale Krzysztof to bardzo doświadczony zawodnik. Ma za sobą wiele walk na wysokim poziomie i potrafi wykorzystywać swoje momenty. Widać, iż to doświadczenie bardzo mu pomaga.
– Jak obstawiasz zbliżający się rewanż pomiędzy tymi zawodnikami?
Moim zdaniem Krzysztof Jotko wygra tę walkę po raz kolejny. Rewanże często są trudniejsze, bo przeciwnik jest już lepiej przygotowany i zna twoje atuty, więc możliwe, iż tym razem będzie to cięższy pojedynek. Mimo wszystko uważam, iż doświadczenie i umiejętności Jotki ponownie zrobią różnicę.
– Na koniec – co chciałbyś przekazać rywalowi i kibicom przed zbliżającym się starciem?
Rywalowi przede wszystkim chciałbym życzyć zdrowia na finiszu przygotowań i tego, żeby dobrze przygotował się do walki. Niech szykuje się na ciężki pojedynek. A kibicom mogę obiecać jedno – jestem przekonany, iż nasza walka skradnie show tego wieczoru i dostarczy dużo emocji.
Biorąc pod uwagę styl obu zawodników – możemy mieć pewność, iż będzie to bardzo emocjonujący pojedynek.

3 godzin temu
















