Podczas środowego posiedzenia Komisji Formuły 1 poruszono kilka bardzo ważnych kwestii, między innymi legalności silników Mercedesa. Co ustalono?
Trwa 1. dzień drugiej tury testów F1 w Bahrajnie
Relację live znajdziecie tutaj.
Dodatkowe analizy
Komisja F1 zajmowała się między innymi obawami dotyczącymi bezpieczeństwa, związanymi z użyciem energii elektrycznej w bolidach podczas startów czy ładowania baterii. Głośno mówił o nich McLaren.
Ustalono dziś, iż nie zostaną podjęte natychmiastowe, gwałtowne zmiany. Według Komisji F1 wprowadziłyby one dodatkowe zamieszanie na podstawie jedynie wstępnych wniosków.
Sprawa zbierania i wykorzystania energii będzie jednak dodatkowo analizowana na podstawie spływających danych.
Co z silnikami?
Dziś dyskutowano również o “triku” Mercedesa, polegającym na uzyskiwaniu wyższego współczynnika sprężania w cylindrze przy wyższych temperaturach, kiedy wzrasta on z regulaminowych 16:1 do 18:1. Testy przeprowadzane są “na zimnym silniku”, co sprawia, iż Mercedes wykorzystuje szarą strefę, osiągając dodatkowe 15 koni mechanicznych. Co w tej sprawie dziś ustalono?
W tej sprawie również otrzymaliśmy oświadczenie. Zgodnie z nimi ustalono, iż zorganizowane zostanie głosowanie online, w którym będzie można zagłosować do przyszłego wtorku. Wezmą w nim udział dostawcy silników do F1 na sezon 2026 (Mercedes, Honda, Red Bull Ford, Audi i Ferrari). Będą oni odpowiadać na pytanie czy od 1 sierpnia mają być wprowadzone dodatkowe testy sprężania – w wyższych temperaturach (a konkretnie 130 stopni Celsjusza).
Aby zmiana została przegłosowana, potrzebna jest zgoda 4 z 5 dostawców silników. Wyniki głosowania zostaną przedstawione w ciągu 10 dni.
Oznacza to, iż do 1 sierpnia nic w kwestii silników się nie zmieni. Nie oznacza to jednak z automatu legalności silników Mercededsa.
Sprinty
Mowa była również dziś o Sprintach. Komisja F1 ustaliła, iż w okresie 2027 będzie mogło być ich maksymalnie 12. O takiej liczbie mówiły wcześniejsze doniesienia medialne.

2 godzin temu















