Obiecali mu kontrakt i nagle zmienili zdanie. Żużlowiec przerwał milczenie!

speedwaynews.pl 2 godzin temu

Poniedziałek w brytyjskiej Premiership przyniósł kibicom Ipswich Witches nie tylko prezentację składu obrońców tytułu, ale też sporą dawkę goryczy. Najgłośniejszym echem odbił się wpis Jordana Jenkinsa – jednego z ubiegłorocznych bohaterów „Wiedźm”, dla którego zabrakło miejsca w zestawieniu na sezon 2026. Brytyjczyk nie gryzł się w język.

Kiedy fani z Foxhall Stadium cieszyli się z powrotu legendy, Scotta Nichollsa, czy zakontraktowania Tobiasza Musielaka, w cieniu tych ogłoszeń rozegrał się osobisty dramat Jenkinsa. Zawodnik, który walnie przyczynił się do złota w poprzednim roku, wylądował na aucie w ostatnim momencie.

Wpis Jenkinsa w mediach społecznościowych uderza w bardzo mocne tony. Żużlowiec zdradził kulisy negocjacji z nowymi promotorami z grupy Mayfield, które stawiają klub w niezbyt dobrym świetle.

Jestem zniszczony faktem, iż nie znalazłem się w składzie Ipswich i nie pojadę w Premiership w tym sezonie. Byłem w planach zespołu już od grudnia, więc naturalnie czuję ogromne rozczarowanie. Naprawdę nastawiałem się na powrót do tej ekipy – to dla mnie bardzo trudna chwila – napisał Jenkins.

Żużlowy maraton w marcu! Pełna lista sparingów. Gdzie i kiedy mecze?

Mimo żalu do działaczy, Jenkins pokazał wielką klasę wobec kibiców. To właśnie relacja z fanami z Foxhall była dla niego kluczowym elementem ubiegłorocznego sukcesu.

Chcę bardzo podziękować fanom Ipswich. Od pierwszego dnia wsparcie było fantastyczne. Jazda przed tak pełnymi pasji ludźmi to coś wyjątkowego – dodał Brytyjczyk, życząc klubowi powodzenia w nowym sezonie, choć sam Rowe Motor Oil Premiership prawdopodobnie zobaczy z poziomu trybun.

Na ten moment jedynym kontraktem zawodnika, który w tym roku skończy 25-lat jest umowa z Redcar Bears. W swojej karierze Jenkins miał także krótki epizod w Polsce. W 2022 roku wystąpił bowiem w barwach Włókniarza Częstochowa w U24 Ekstralidze. Wówczas pojechał w ośmiu meczach, po których jego średnia wyniosła 1,206 pkt/bieg.

Jordan Jenkins (CZ) i Andriej Rozaliuk
Idź do oryginalnego materiału