
Były poseł PiS Przemysław Czarnecki co prawda znajduje się przeddzień swojego debiutu w klatce organizacji PRIME, ale już wie, iż chce on zostać we freakach. Wszystko jednak zależy od najbardziej determinującego czynnika w tym środowisku – fanów. O losie Czarneckiego zdecydują bowiem ludzie.
Przemysław Czarnecki wystąpi w klatce freakowej organizacji na gali PRIME 16: KONSEKWENCJE, która odbędzie się już 25 kwietnia w Lubinie. Całą tę galę będzie promował pojedynek między Jackiem Murańskim a Popkiem Monsterem. W karcie walk tego wydarzenia zobaczymy także takich zawodników jak: Marianna Schreiber, Mariusz Wach czy znani z programu Chłopaki do wzięcia: Jareczek i Bandziorek.
Rywalem Czarneckiego będzie znany publicysta prawicowy Piotr Korczarowski.
Kim jest Czarnecki?
Przemysław Czarnecki to polski polityk związany z partią Prawo i Sprawiedliwość, który przez lata aktywnie uczestniczył w życiu publicznym zarówno na poziomie krajowym, jak i europejskim. Jest synem Ryszarda Czarneckiego, wieloletniego europosła, co od początku wzbudzało zainteresowanie mediów i opinii publicznej. Sam Przemysław Czarnecki zdobył mandat posła na Sejm RP, gdzie angażował się w prace parlamentarne, reprezentując linię polityczną swojego ugrupowania.
Jego działalność polityczna była jednak wielokrotnie przedmiotem kontrowersji i szerokiej debaty publicznej. Media opisywały zarówno jego aktywność w strukturach partyjnych, jak i kwestie związane z jego obecnością w życiu publicznym. Postać Przemysława Czarneckiego często pojawia się w kontekście dyskusji o młodym pokoleniu polityków w Polsce oraz wpływie zaplecza politycznego na rozwój kariery w krajowej polityce.
- ZOBACZ TAKŻE: Kloszard Kombat Tournament odwołany. PRIME SHOW MMA rezygnuje z kontrowersyjnego pomysłu
Były poseł PiS chce zostać we freakach
Czarnecki gościł wczoraj w programie Freak Show na Kanale Sportowym, gdzie odnosił się do nadchodzącej walki z Piotrem Korczarowskim oraz do swojej przyszłości w tym środowisku para sportowym.
Polityk przyznaje, iż chciałby na dłużej zagościć we freakach i wystąpić na kolejnej edycji gali PRIME Show MMA, ale jego postać musi budzić zainteresowanie:
„Jeżeli będą komentarze, iż super i moja walka będzie się klikać to ja będę na następnej gali. Jak ktoś się zapyta co to za idiota, przynudza, to mnie tam nie będzie. Głos ludu głosem Boga. Na tym polegają freak fighty.”
powiedział na antenie Kanału Sportowego:
Przemysław Czarnecki o swojej obecności we freakach:
„Jeżeli będą komentarze, iż super i moja walka będzie się klikać to ja będę na następnej gali. Jak ktoś się zapyta co to za idiota, przynudza, to mnie tam nie będzie. Głos ludu głosem Boga. Na tym polegają freak fighty” pic.twitter.com/Kj68V93Vbv
A Wy czekacie na walkę Przemysława Czarneckiego we freak fightach? Jesteście ciekawi jak przekuje swoje nazwisko na zainteresowanie tłumu?

1 godzina temu















