Nowe bolidy: Wielkie problemy już na starcie

3 godzin temu



Testy Formuły 1 w Bahrajnie ujawniły nam duży problem związany z procedurą startową przy nowych bolidach. Czy da się coś z tym zrobić?

Przy połowie mocy jednostki napędowej, pochodzącej z silnika elektrycznego, bardzo ważne będzie w nowym sezonie uzyskiwanie energii i odpowiednie zarządzanie nią. O ile wiemy, jak kierowcy będą robić to podczas wyścigów – hamując wcześnie, ładując baterię w zakrętach silnikiem spalinowym czy wcześniej zbijając biegi – o tyle pytanie, co przed startem rywalizacji.

Na torze Sakhir widzieliśmy jak kierowcy ćwiczyli procedury startowe. Uległy one zmianie w porównaniu z ubiegłym rokiem przede wszystkim za sprawą braku odzyskiwania energii cieplnej MGUH.

Polegają one na wkręcaniu obrotów silnika aż do maksimum i utrzymywaniu gazu w podłodze przez około 10 sekund. Ma to służyć napędzaniu turbiny. Warto dodać, iż do prędkości 50 km/h nie jest dostępna moc z silnika elektrycznego. Przykład takiego zachowania widać poniżej:

Wyświetl ten post na Instagramie

lub poniżej:

Enchaînement Mercedes – Audi (Antonelli – Hulkenberg ) #f1 #f1testing #formula1 pic.twitter.com/eN3pV1svhP

— CTRL F1 (@Control__F1) February 13, 2026

W związku z koniecznością przechodzenia takiej procedury, pojawia się kilka problemów. Po pierwsze, aby dać wszystkim zawodnikom równe szanse, w teorii powinno poczekać się około 10 sekund po ustawieniu się na starcie ostatniego kierowcy, by mógł on odpowiednio naładować baterię. To jednak sprawi, iż czołówka będzie musiała stać na polach startowych minutę.

Ale to nie wszystko. Kierowcy przyznają, iż dość często – jak na warunki F1 – baterii nie udaje się odpowiednio naładować przed startem. Powoduje to nagły spadek mocy podczas ruszania.

Przykład takiego słabego startu dał Franco Colapinto w piątek. Najpierw niemal rozbił się on dojeżdżając na pola startowe, a następnie tuż po starcie jego auto weszło w tryb anti-stall, praktycznie stając w miejscu. Może to być bardzo niebezpieczna sytuacja gdy 22 bolidy ruszają do wyścigu.

pic.twitter.com/OTX6gjGCgc

— Mattzel89Videos (@Mattzel89Videos) February 13, 2026

Wiadomo już, iż FIA ma zająć się sprawą.



Idź do oryginalnego materiału