Wygląda na to, iż Lando Norris pozazdrościł Maxowi Verstappenowi i również przedłużył kontrakt ze swoim obecnym zespołem do 2030 roku.
Lando Norris zadebiutował w Formule 1 w okresie 2019 po zdobyciu wicemistrzostwa Formuły 2. Anglik przejechał od tego czasu 163 wyścigi w barwach ekipy z Woking, wygrał 13 z nich i 18 razy startował z pole position. W ubiegłym roku został mistrzem świata.
Mimo iż sezon 2025 nie był idealny w jego wykonaniu i dość często ustępował Oscarowi Piastri, to jednak w tym roku Norris jest wyraźnie górą i zbiera sporo pochwał za swoją jazdę.
Nie może zatem dziwić, iż dziś w Woking ogłoszone zostało przedłużenie z nim kontraktu. Dotychczaasowa umowa wygasała po zakończeniu przyszłego sezonu, a teraz została przedłużona o 3 kolejne lata – do końca 2030 roku.
Home isn’t a place, it’s the people you surround yourself with 🧡#McLarenF1 #LN4MoreYears pic.twitter.com/zfW2eg8Iif
— McLaren Mastercard Formula 1 Team (@McLarenF1) August 29, 2026
Oznacza to, iż Norris ma drugi najdłuższy kontrakt w Formule 1 – do 2030 roku, tak jak Max Verstappen. Dłuższą umowę – do 2031 roku – ma jedynie Charles Leclerc.

3 godzin temu















