Zbliża się niezwykle emocjonujące starcie w ramach fazy play-down PGE Ekstraligi. W najbliższą niedzielę, Stelmet Falubaz Zielona Góra podejmie na własnym torze Gezet Stal Gorzów. Stawką derbów Ziemi Lubuskiej jest utrzymanie się w najwyższej klasie rozgrywkowej. W fazie zasadniczej dwumecz padł łupem gorzowian, ale mecze o taką stawkę wiążą się z zupełnie inną presją.
Było blisko niespodzianki
Oba zespoły podchodzą do tego meczu w zupełnie różnych humorach. Stal Gorzów prawie urwała Toruniowi punkt bonusowy, co skończyłoby się tym, iż w rundzie zasadniczej byliby na 5 pozycji, do play-down wybraliby Włókniarz i prawdopodobnie zapewniliby sobie utrzymanie. Więc pomimo wygranego spotkania, czuć spory niedosyt. Dodatkowo mając z tyłu głowy problemy finansowe Stali i ryzyko jechania kolejnych spotkań w ramach baraży, oczywiście w przypadku przegranej z Falubazem.
Zielonogórzanie problemy finansowe również mają, ale zdają się tym nie przejmować będąc na fali po ostatnim wygranym spotkaniu z Unią Leszno. Oczywiście, to bardziej Unia przegrała ten mecz, niż Falubaz wygrał, ale zwycięstwa nikt im nie odbierze. W dodatku to 3 zwycięstwo na ostatnie cztery odjechane spotkania, co na tle absolutnie fatalnej części sezonu może napawać optymizmem.

Gorzów już okazał się mocniejszy
Stal pokazała swoją siłę i choćby bez Jacka Holdera do ostatniego biegu walczyła o zwycięstwo. Końcowo zdobyli bonus i to na pewno stawia ich w niezłej pozycji przez tym meczem. Bo skoro bez Holdera byli w stanie konkurować jak równy z równym przy W69, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby to powtórzyć.
Natomiast Stal pewnie wie o tym, iż dyspozycję z tamtych zawodów będzie trudno przełożyć. Falubaz wiedział, iż prawdopodobnie to właśnie z nimi pojadą za dwa tygodnie w play-down i tor z 14 sierpnia na pewno będzie sporo różnił się od tego przygotowywanego na niedzielę. Nie twierdzę, iż Falubaz zastosował istną zasłonę dymną i nagle zdetronizują Stal u siebie praktycznie zapewniając sobie utrzymanie. Jednak pewnym można być, iż nie odkryli wszystkich kart przed najważniejszą częścią sezonu, skoro wtedy i tak jechali „o nic”.
Damian RatajczakAwizowane składy na mecz Stelmet Falubaz Zielona Góra – Gezet Stal Gorzów
Stelmet Falubaz Zielona Góra:
9. Leon Madsen
10. Kacper Witrykus
11. Dominik Kubera
12. Przemysław Pawlicki
13. Andrzej Lebiediew
14. Oskar Hurysz
15. Damian Ratajczak
Gezet Stal Gorzów:
1. Paweł Przedpełski
2. Oskar Chatłas
3. Charles Wright
4. Igor Kordun
5. Anders Thomsen
6. Oskar Paluch
7. Adam Bednar
















