Nadszedł 29 sierpnia. To oznacza, iż rozegrany zostanie finał MONSTER ENERGY’S 2026 BOLL FIM SWC.
Australia, Dania, Polska i Wielka Brytania. Te cztery drużyny spotkają się w wielkim finale Drużynowego Pucharu Świata 2026. Pierwsi z wymienionych wygrali bowiem Speedway of Nations w Toruniu w październiku minionego roku. Polacy jako gospodarze mieli zagwarantowany udział. Z kolei Brytyjczycy okazali się najlepsi w półfinale w Landshut, a Duńczycy w Rydze.
Historia Drużynowego Pucharu Świata sięga 2001 roku. Wówczas aż do sezonu 2017 rozgrywano te zawody rokrocznie. Następnie nastąpiła przerwa aż do 2023 roku. Poprzedni promotorzy żużlowych mistrzostw świata, czyli spółka Discovery postanowiła przywrócić DPŚ do łask, ale w formie rozgrywania zawodów do 3 lata.
Warszawa po raz pierwszy w historii ugości finał tych zawodów. Będzie to wyjątkowe doświadczenie również pod tym względem, iż nigdy wcześniej zawody tej rangi nie odbywały się na sztucznym torze. Turnieje SGP, czy SEC owszem, ale będzie to debiut DPŚ w tej formie.
W Warszawie wystąpi dwóch Stalowców. Będą nimi Charles Wright oraz Anders Thomsen. Start zawodów zaplanowano na godzinę 19:00.
Składy:
Polska:
1. Bartosz Zmarzlik (C)
2. Maciej Janowski
3. Dominik Kubera
4. Patryk Dudek
5. Kacper Woryna
Menedżerowie: Stanisław Chomski/Dariusz Cieślak
Asystent: Szymon Woźniak
Wielka Brytania:
1. Robert Lambert (C)
2. Charles Wright
3. Adam Ellis
4. Leon Flint
5. Tom Brennan
Menedżer: Oliver Allen
Dania:
1. Mikkel Michelsen
2. Leon Madsen
3. Michael Jepsen Jensen (C)
4. Anders Thomsen
5. Frederik Jakobsen
Menedżer: Nicki Pedersen
Australia:
1. Ryan Douglas
2. Brady Kurtz (C)
3. Jason Doyle
4. Max Fricke
5. Rohan Tungate
Menedżer: Mark Lemon

















