
Znany ochroniarz organizacji hybrydowej FAME, Nikola Milanović wraca do klatki. Serb weźmie udział w dużym wydarzeniu.
King’s Arena to jedna z najnowszych organizacji MMA na polskiej scenie sportów walki, która powstała z myślą o zawodnikach będących na początku lub w trakcie budowania swojej kariery. Projekt od samego startu stawia na klasyczne formuły mieszanych sztuk walki, bez elementów freak fightów, koncentrując się na sporcie, rywalizacji i rozwoju zawodników. Warto odnotować, iż w projekt ten jest zaangażowany chociażby Mamed Khalidov.
Pierwsza edycja King’s Arena miała charakter typowo inauguracyjny. Organizatorzy skupili się na zestawieniu lokalnych i ogólnopolskich fighterów, dając im szansę zaprezentowania się w profesjonalnych warunkach. Karta walk została zbudowana głównie z pojedynków w formule MMA, co jasno pokazało kierunek, w jakim organizacja chce się rozwijać. Nie chodziło o głośne nazwiska, choć tych również nie brakowało, ale o wyrównane zestawienia i realną sportową rywalizację.
Debiutancka gala, która odbyła się w Poznaniu, została odebrana jako solidny fundament pod przyszłe edycje. Choć nie obyło się bez drobnych niedociągnięć typowych dla pierwszego wydarzenia, King’s Arena zebrała pozytywne opinie za organizację, oprawę oraz poziom sportowy walk. Dla wielu zawodników była to ważna szansa na zdobycie doświadczenia i zwrócenie na siebie uwagi większych federacji. Swoje walki w trakcie wydarzenia stoczyły jednak też persony, których nikomu przedstawiać nie trzeba. Mowa o takich zawodnikach jak: Marcin Bandel, Piotr Niedzielski, Bartłomiej Gładkowicz czy Kacper Paczóski.
ZOBACZ TAKŻE: Daniel Rutkowski znalazł nowego pracodawcę. Zawalczy na gołe pięści
King’s Arena już od pierwszej gali dała sygnał, iż chce być miejscem dla ambitnych fighterów, a nie tylko jednorazowym projektem na rynku MMA. Co ciekawe, planowo swój pojedynek miał tam również stoczyć Denis Labryga, który pierwotnie miał rywalizować ze wspomnianym już Paczóskim reprezentującym „Uniq Fight Club”. Finalnie jednak zawodnik FAME nie wziął udziału w wydarzeniu – podobno ze względu na jakiś uraz. Co ciekawe, Paczóski po swoim występie na 1. gali King’s Arena podpisał kontrakt z federacją KSW.
Nikola Milanović wraca do klatki
Powoli zbliżamy się do drugiej edycji tego wydarzenia. King’s Arena 2 ma się odbyć już 7 lutego w „Hali Urania” w Olsztynie. Na tę chwilę nie znamy pełnej rozpiski wydarzenia, natomiast wiemy, iż klatce zamelduje się choćby Krystian Bielski, który stanie oko w oko z Carlosem Salazarem. Niedawno dowiedzieliśmy się także o tym, iż w trakcie tej gali dojdzie do rywalizacji Niedzielski kontra Kirtadze.
ZOBACZ TAKŻE: Ogromna tragedia. Mistrz Polski w boksie stracił żonę
Teraz za to zostaliśmy poinformowani o tym, iż swój pojedynek stoczy także Nikola Milanović:
Nikola Milanović podpisał kontrakt z federacją King’s Arena! Szykujcie się na duże emocje, 110% walki, 0 odpuszczania.
– napisała organizacja King’s Arena w swoich social mediach.
Nikola Milanović to postać, która w polskim świecie sportów walki funkcjonuje na styku MMA i freak fightów. Serb od lat mieszkający w Polsce dał się poznać zarówno jako zawodnik, jak i osoba pracująca przy największych galach rozrywkowych. Mianowicie większą rozpoznawalność przyniosła mu praca w FAME MMA. Od dawien dawna funkcjonuje on tam jako ochroniarz i osoba pilnująca porządku, często pojawiając się w materiałach wideo i zakulisowych sytuacjach. Jego charakter i bezpośredni styl sprawiały, iż gwałtownie stawał się częścią widowiska, choćby bez wchodzenia do klatki.
Jeśli chodzi o walki, Milanović próbował swoich sił w zawodowym MMA, jednak jego występy nie przyniosły przełomu. Najgłośniejszym momentem był debiut w KSW, gdzie wszedł do walki na ostatnią chwilę i gwałtownie przegrał w starciu z Mariuszem Pudzianowskim na gali z numerem 59.
Głośnym echem w ostatnim czasie odbiła się także przegrana sprawa sądowa z Tomaszem Oświecińskim. Konflikt, który zaczął się od internetowych komentarzy, zakończył się wyrokiem niekorzystnym dla Milanovicia, który w ramach kary nałożonej przez Sąd Rejonowy w Tomaszowie Mazowieckim zobowiązany jest do uiszczenia sporej kwoty na działalność charytatywną. Więcej na ten temat —> tutaj.

2 godzin temu















