Niemcy zagrali o finał mistrzostw Europy. To był popis jednej drużyny

2 godzin temu
Niemcy pierwszym finalistą mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych! W piątkowym półfinale aktualni wicemistrzowie olimpijscy nie dali żadnych szans reprezentacji Chorwacji. W końcówce pierwszej połowy odskoczyli na dwie bramki, a w drugiej tylko podwyższyli przewagę. Chorwatów pogrążyło zwłaszcza fatalne sześć minut na początku drugiej części. Ostatecznie przegrali 28:31.
Mistrzostwa Europy w piłce manualnej kompletnie nie wyszły reprezentacji Polski. Biało-Czerwoni przegrali wszystkie trzy mecze i odpadli już w rundzie wstępnej. Tymczasem na duńskich parkietach właśnie dochodzi do kluczowych rozstrzygnięć w kontekście medali, gdzie właśnie poznaliśmy pierwszych finalistów całej imprezy.

REKLAMA







Zobacz wideo Małysz o konflikcie z Piesiewiczem: Zachowaliśmy się jak małe dzieci



Koszmarne sześć minut Chorwacji. To zadecydowało o zwycięstwie w półfinale
W rozgrywanym w Herning pierwszym półfinale doszło do absolutnego hitu. Aktualni wicemistrzowie olimpijscy - Niemcy mierzyli się z finalistami poprzednich mistrzostw świata - Chorwatami. Pierwsza połowa od samego startu była bardzo wyrównana. Początkowo minimalną przewagę mieli Chorwaci, ale Niemcy nie dawali im odskoczyć. Szczypiorniści z Bałkanów głównie polegali na znakomitej dyspozycji Ivana Martinovicia, który w pierwszych 30 minutach rzucił pięć bramek. W ekipie rywali obowiązek oddawania rzutów rozłożony był bardziej równomiernie.


Jeszcze do 27. minuty na tablicy wyników widniał remis 15:15. W samej końcówce błysnął jednak bramkarz Niemców Andreas Wolff, który popisał się ważnymi interwencjami i do końca połowy nie dał się pokonać. Nasi zachodni sąsiedzi za sprawę Sempera i Koestera dołożyli za to dwa trafienia i na przerwę schodzili, prowadząc 17:15.
Po zmianie stron przewaga Niemców stawała się jeszcze bardziej wyraźna. Co prawda niedługo po wznowieniu gola dla Chorwacji zdobył Manić, ale od tamtej pory jego zespół dopadła niebywała wręcz niemoc. Chorwaci przez ponad sześć minut nie byli w stanie pokonać Wolffa, co przeciwnicy skrzętnie wykorzystali. niedługo prowadzili już 22:16.
Szalona pogoń Chorwatów nic nie dała. Niemcy w finale ME
Wicemistrzowie świata w końcu się przełamali i znów zaczęli regularnie trafiać. Problem w tym, iż Niemcy byli skuteczniejsi. Na domiar złego rzut karny zmarnował Klarica, a od czasu do czasu znakomitą obroną popisał się Wolff. Po 45 minutach było więc 26:19 i wszystko wskazywało na to, iż awans do finału przypadnie ekipie Alfreda Gislasona.



Później Chorwatom udało się jeszcze sukcesywnie odrabiać straty. Po dwóch z rzędu trafieniach Sostaricia na 10 minut przed końcem zbliżyli się na cztery gole (27:23). Na niespełna dwie minuty do końca sensacyjnie przegrywali już tylko 28:30. Na kilka się to jednak zdało. Trener Niemców poprosił wówczas o czas, a po chwili gola rzucił Uscins. Jak się okazało było to ostatnie trafienie. Niemcy zwyciężyli więc 31:28 i to oni zagrają w finale. O tym, kto będzie ich rywalem, zadecyduje drugi półfinał między Danią a Islandią. Początek o godz. 20:30.
Idź do oryginalnego materiału