Widzew Łódź nie zagra w półfinale Pucharu Polski. Zespół Igora Jovicevicia remisował 1:1 z GKS-em Katowice po dogrywce, ale ostatecznie odpadł w rzutach karnych. Widzew zmarnował dwie "jedenastki" - najpierw spudłował Fran Alvarez, a potem w decydującym momencie pomylił się Mariusz Fornalczyk. W ten sposób Widzew stracił, prawdopodobnie, jedyną szansę na europejskie puchary w przyszłym sezonie. Teraz Widzew może się skupić na walce o utrzymanie, która prawdopodobnie potrwa do samego końca.
REKLAMA
Zobacz wideo Legia, Pogoń i Widzew spadną z Ekstraklasy? Żelazny: Nie takie rzeczy widzieliśmy
Fornalczyk pozbawił Widzew półfinału Pucharu Polski. Kibice go wspierają
Fornalczyk pojawił się na boisku w 113. minucie, zmieniając Sebastiana Bergiera. Skrzydłowy podchodził jako czwarty w kolejności do "jedenastki" i uderzył sporo nad poprzeczką. Choć kibice Widzewa byli rozczarowani, to okazali dużo wsparcia Fornalczykowi i skandowali jego nazwisko po zakończeniu spotkania.
"Klasa", zajebiste wsparcie", "kibice absolutny TOP", "dobra postawa kibiców, bo chłop pewnie musi być podłamany", "my Mariusza uwielbiamy i w niego wierzymy" - pisali kibice Widzewa na portalu X.
Dlaczego w ogóle trener Jovicević zmienił Bergiera (który wykorzystał wszystkie rzuty karne w tym sezonie) na Fornalczyka? - Razem ze sztabem szkoleniowym analizowaliśmy sytuację i uznaliśmy, iż za plecami obrońców GKS tworzy się przestrzeń, którą można wykorzystać. Postawiliśmy na Mariusza, a on mógł zaliczyć asystę. Piłkę meczową miał Fran Alvarez właśnie po podaniu Fornalczyka - mówił Jovicević na pomeczowej konferencji prasowej (cytat za: widzewtomy.net).
Teraz Widzew może skupić się na walce o utrzymanie w Ekstraklasie - tam zajmuje przedostatnie miejsce z 24 punktami i traci dwa punkty do bezpiecznej strefy.
Zobacz też: Bednarek kontuzjowany, trener FC Porto atakuje. "Żenujące"
Michniewicz nowym trenerem Widzewa? Już kiedyś prowadził ten zespół
W sobotę o godz. 20:15 Widzew zagra u siebie z Lechem Poznań. Wiele wskazuje na to, iż Jovicević nie doczeka tego spotkania i zostanie zwolniony w ciągu najbliższych godzin. Kto może zastąpić Chorwata?
TVP Sport twierdzi, iż wybór władz Widzewa może paść na Czesława Michniewicza, byłego selekcjonera reprezentacji Polski, który pozostaje bez pracy od października 2024 r. Michniewicz był trenerem Widzewa w okresie 2010/11, gdy poprowadził drużynę w 17 meczach i miał średnią 1,65 pkt na spotkanie. Wtedy trener odszedł z Widzewa, bo nie był w stanie dojść do porozumienia ws. warunków finansowych w nowym kontrakcie.

2 godzin temu















