Inter Mediolan odpadł z Ligi Mistrzów po dwumeczu z Bodo/Glimt, co oznacza, iż została mu gra w tym sezonie na dwóch frontach. Jednym z nich jest Puchar Włoch, gdzie zespół Cristiana Chivu awansował do półfinału. Tam Inter trafił na Como, a więc jedną z rewelacji tego sezonu w Serie A. Spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem i nie było najciekawszym widowiskiem. Piotr Zieliński rozpoczął ten mecz na ławce rezerwowych, bo trener postawił od początku na tercet Davide Frattesi - Hakan Calhanoglu - Petar Sucić. Zieliński pojawił się na boisku w 58. minucie w miejsce Calhanoglu.
REKLAMA
Zobacz wideo Kosecki o reprezentancie Polski: Urban uratował mu karierę. Nie dało się go przejść
Tak zagrał Zieliński w Pucharze Włoch. "Próbował podnieść środek ciężkości"
Żaden z piłkarzy Interu nie mógł liczyć na szczególne wyróżnienie od włoskich mediów za mecz z Como. Zieliński dostawał jednak nieco wyższe noty od Calhanoglu.
"Wszystko rozgrywało się w środku pola, ale nie miało to znaczenia" - napisał Eurosport. "Najważniejsze, iż Zieliński nie zrobił sobie krzywdy" - skomentował serwis fcinter1908.it. "Próbował podnieść środek ciężkości, ale to się nie udało" - uważa portal leggo.it.
"Kiedy Zieliński wszedł na boisko, Inter miał nową fazę w posiadaniu piłki i znacznie częściej się nią wymieniał" - zauważa calciomercato.com. "To była zwykła gra Polaka, który nigdy nie próbował zbliżyć się do pola karnego, by oddać strzał z dystansu" - podsumowuje tuttomercatoweb.com.
Najwyższe noty w Interze otrzymywali Francesco Acerbi i Carlos Augusto, głównie za pojedynki z Nico Pazem i Mergimem Vojvodą.
Zobacz też: Fatalne wieści dla Barcelony. Kolejni piłkarze kontuzjowani
Urban chwali Zielińskiego przed barażami. "To piłkarz wyjątkowy"
Jan Urban jest bardzo zadowolony z postawy i sytuacji Zielińskiego w Interze przed marcowymi barażami o awans na mistrzostwa świata, co podkreślił w rozmowie z Dariuszem Wołowskim ze Sport.pl.
- Poprzedni trener Interu, Simone Inzaghi, nie widział Zielińskiego w podstawowej jedenastce. Miał inną wizję, pasował mu bardziej inny pomocnik, co utrudniało sytuację Piotrka, ale nie podważało jego klasy. Dla mnie to piłkarz wyjątkowy. Dlatego potrzebowałem go w kadrze choćby wtedy, gdy w klubie nie był pierwszym wyborem trenera. Dziś dla Cristiana Chivu Zieliński jest piłkarzem ważnym. Teraz Piotrek gra w Interze i to gra bardzo dobrze. Niech tak zostanie co najmniej do 26 marca - mówił Urban.
Zanim jednak ruszy zgrupowanie reprezentacji Polski, to przed Interem jeszcze trzy ligowe mecze, odpowiednio z Milanem (08.03), Atalantą Bergamo (14.03) i Fiorentiną (22.03). Inter jest liderem Serie A z 67 punktami i ma dziesięć punktów przewagi nad drugim Milanem.

2 godzin temu
















