Nie doszło do walki „Kruszynki” na Short Prime MMA. Kibic Legii przeprasza

8 godzin temu


Dziś wieczorem w Iłowie miejsce ma gala Short Prime MMA 3: Parszywa Gala. W jednym z jej pojedynków „Kruszynka” miał się zmierzyć z trzema rywalami, jednakże nie było mu to dane.

Trzecia gala Short Prime MMA dostarczyła nam już naprawdę sporo emocji. Wisienką na torcie miała być rywalizacja „Kruszynki” z aż trzema przeciwnikami: Ludwiczkiem, Brooklynem oraz Szymim Armanim, z którymi to zmierzyć się miał jednocześnie w formule K-1. Finalnie do tej rywalizacji nie doszło, o czym dowiedzieliśmy się tuż przed planowym rozpoczęciem tej rywalizacji.

ZOBACZ TAKŻE: PRIME MMA ukarane przez rząd. Organizacja musi zapłacić wielką karę

Przypomnijmy, iż federacja PRIME SHOW MMA już jakiś czas temu postawiła na szybką i widowiskową formułę wydarzenia, organizując galę Short Prime MMA – dziś byliśmy świadkami jej 3. edycji. Wydarzenie to, podobnie jak inne projekty tej organizacji, skupia się przede wszystkim na rozrywce i przyciąganiu fanów freak fightów, co po raz kolejny im się udało.

W walce wieczoru kibice zobaczyli pojedynek pomiędzy Damianem Tańculą a streamerem znanym z występów w PRIME, „Dagsem”. Tańcula jest bratem jednego z bardziej rozpoznawalnych uczestników sceny freak fightowej, który ma już na koncie kilka występów w klatce. Mowa oczywiście o Arkadiuszu Tańculi, który z bliska dopingował swojego brata w boju. Co ciekawe, starcie zwyciężył debiutujący Damian, który początkowo został prawie poddany przez swojego rywala. Tańcula jednak nie stracił głowy i zdołał odwrócić losy pojedynku.

Nie doszło do walki „Kruszynki” na Short Prime MMA

Jednym z najbardziej istotnych punktów gali była walka Maksymiliana „Kruszynki” Kubiaka, który zmierzyć się miał jednocześnie z trzema przeciwnikami. Po drugiej stronie klatki stanąć mieli: Ludwiczek, Brooklyn oraz Szymi Armani.

Finalnie do tego pojedynku nie doszło, a w klatce ujrzeliśmy jedynie wspomnianych – Ludwiczka oraz właśnie Kruszynkę. Panowie ci oznajmili, iż do ich starcia nie dojdzie, natomiast liczą na to, iż w przyszłości przyjdzie im się jeszcze zmierzyć.

Co ciekawe, Maksymilian, który niedawno debiutował w profesjonalnym MMA, zdecydował się przeprosić widzów wydarzenia, choć po chwili zaznaczył, iż zaistniały stan rzeczy nie jest jego winą, a „cyganka, który nie dotarł” na wydarzenie. Warto odnotować, iż zawodnik poinformował o podpisaniu kontraktu na trzy walki z federacją PRIME SHOW MMA.

ZOBACZ TAKŻE: PRIME SHORT 3 – wyniki na żywo. Kto wygrał walki?

Oprócz tego przyszło nam ujrzeć za to wiele emocjonujących pojedynków, a w jednym z nich Marek Jówko skrzyżował rękawice z Pauliną „Pusią” Dziedzic. interesujące starcie stoczyli również „Farrley” oraz Rashid „Brat Araba” Azzaiev. Na gali pojawiły się również walki rozgrywane w bardziej nietypowych zasadach, co rzecz jasna uradowało fanów freak fightów.

Idź do oryginalnego materiału