Nie czekali do końca meczu. Tak Hiszpanie ocenili Lewandowskiego

2 godzin temu
Robert Lewandowski znalazł się w wyjściowym składzie Barcelony na ligowe starcie z Rayo Vallecano na Spotify Camp Nou. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:0 dla Barcelony. Oto jak hiszpańscy dziennikarze ocenili postawę Lewandowskiego przez 45 minut tego spotkania. "Kolejny mecz Polaka w pierwszym składzie, co interpretuje się jako sygnał od Flicka na końcową fazę sezonu" - czytamy.
FC Barcelona znajduje się na pole position w kontekście walki o mistrzostwo Hiszpanii. Zespół Hansiego Flicka jest liderem Primera Division z 70 punktami i ma cztery punkty przewagi nad Realem Madryt. W związku z tym, iż Real zagra w niedzielny wieczór w derbach z Atletico, to Barcelona może mieć niepowtarzalną szansę na powiększenie przewagi. O godz. 14:00 rozpoczał się mecz Barcelony z Rayo Vallecano, a w wyjściowym składzie znalazł się Robert Lewandowski.

REKLAMA







Zobacz wideo Lewandowski trafi do MLS? Kosecki: Często to powtarzał, na pewno ma plan





Tak Hiszpanie podsumowali Lewandowskiego. "Bez wyrazu"
FC Barcelona prowadziła 1:0 po pierwszej połowie. Bramka padła w 24. minucie, gdy Joao Cancelo dośrodkowywał piłkę z rzutu rożnego. Wtedy Ronald Araujo wygrał walkę o piłkę z Pathe Cissem, uderzył ją głową i dał prowadzenie Barcelonie.
To nie była najbardziej udana połowa w wykonaniu Lewandowskiego. Reprezentant Polski nie oddał żadnego strzału na bramkę rywala, miał pięć celnych podań i tylko dziesięć razy miał kontakt z piłką. To zauważyli także hiszpańscy dziennikarze, którzy ocenili Lewandowskiego w przerwie meczu Barcelony.


"Czy Lewandowski w ogóle gra? Lewandowski strzelił dwa gole Newcastle United, ale dziś po południu wydaje się być bardziej przygaszony. Wydaje się też, iż na tym etapie sezonu wygrał rywalizację z Ferranem Torresem" - pisał dziennik "Marca". "Bez wyrazu. Polak strzelał gole w Lidze Mistrzów i odzyskał zaufanie Flicka, a w ciągu tych 45 minut prawie nie wkroczył do akcji. Dużo poruszał się między liniami, ale nie udało mu się stworzyć okazji do strzału" - zauważa kataloński "Sport".
Zobacz też: Tomaszewski wskazał błędy w powołaniach Urbana. "To jest bez sensu"



"Niezrównany. Kolejny mecz Polaka w pierwszym składzie, co interpretuje się jako sygnał od Flicka na końcową fazę sezonu. Nie miał jednak ani jednej okazji do strzału, a przecież to właśnie ta umiejętność jest jego największym atutem" - podsumowuje "Mundo Deportivo".
Do tej pory Lewandowski zagrał siedem spotkań przeciwko Rayo Vallecano w lidze hiszpańskiej i strzelił w nich trzy gole. Do grona ulubionych "ofiar" Polaka w Primera Division należy Valencia (9), Celta Vigo (8) czy Deportivo Alaves (7).
Relacja tekstowa na żywo z meczu FC Barcelona - Rayo Vallecano trwa w Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.
Idź do oryginalnego materiału