NBA: Związek zawodników uderza w ligę. Poszło o pieniądze

6 godzin temu

David Kelly, dyrektor wykonawczy związku zawodowego koszykarzy NBA (NBPA), otwarcie skrytykował system drugiego progu podatku od luksusu. Jego zdaniem rozwiązanie, które miało poprawić konkurencyjność ligi, w praktyce ogranicza możliwości klubów w zatrzymywaniu najlepszych zawodników, a finansowa presja spada na samych graczy.

Drugi próg podatku od luksusu (second apron) został wprowadzony w ramach ostatniego porozumienia zbiorowego między ligą a związkiem zawodników. Jego zadaniem było ograniczenie możliwości budowania niezwykle drogich składów przez najbogatsze kluby i zwiększenie równowagi pomiędzy zespołami. w tej chwili jednak budzi on sporo kontrowersji i nie wszyscy są z niego zadowoleni.

NBA: To ten przepis wywrócił NBA do góry nogami. Wyjaśniamy

Dyrektor wykonawczy NBPA David Kelly w rozmowie z „Front Office Sports” nie pozostawił wątpliwości, co sądzi o obecnych zasadach.

Nie jesteśmy fanami drugiego progu. Powiedziałbym też, iż praktycznie nie ma fanów tego rozwiązania. No może jest ich z 30 albo 31, jeżeli doliczyć Adama (Silvera – red.) – powiedział David Kelly.

Drugi próg działa jak bardzo wysoka granica płacowa, którą wiele klubów traktuje jak twardy limit. Przekroczenie go wiąże się bowiem z szeregiem poważnych konsekwencji dotyczących budowania i przebudowy składu. Co to oznacza dla zespołów, które walczą o mistrzostwo? Muszą podejmować szereg trudnych decyzji dotyczących zawodników. choćby jeżeli klub chce zatrzymać ważnego gracza, może okazać się, iż konstrukcja systemu finansowego sprawia, iż jest to niezwykle trudne. Utrzymanie kilku bardzo dobrze opłacanych zawodników może oznaczać, iż klub traci elastyczność potrzebną do dokonywania kolejnych transferów i wzmacniania drużyny.

W ostatnim czasie wpływ drugiego progu było widać między innymi w działaniach Denver Nuggets i Oklahomy City Thunder. Drużyna Kolorado to w tej chwili jedyny zespół w lidze, który znajduje się powyżej drugiego progu. Ograniczenia związane z ich sytuacją miały mieć wpływ na niedawną wymianę Peytona Watsona do Cleveland Cavaliers, kiedy to Denver oddało go, nie otrzymując w zamian innego gracza. Z kolei Oklahomą City Thunder tego lata rozstali się z Lu Dort, Isaiah Joe i Aaron Wiggins. Wszystko ze względu na ograniczenia.

Wpływa to także bezpośrednio na decyzje samych koszykarzy. W niektórych przypadkach zawodnicy mieli zgadzać się na niższe wynagrodzenia, aby ich drużyny mogły zachować dodatkowych graczy i uniknąć jeszcze większych ograniczeń. Zdaniem Kelly’ego pokazuje to, iż konsekwencje drugiego progu są przerzucane przede wszystkim na zawodników, co budzi wśród nich największe zastrzeżenia. Z perspektywy NBPA ograniczenie wydatków klubów może w praktyce oznaczać ograniczenie możliwości uzyskania przez zawodników wynagrodzeń odpowiadających ich wartości rynkowej.

System przenosi cały ten ciężar na zawodnika, ponieważ właściciele jasno powiedzieli, iż nie zamierzają wychodzić ponad drugi próg ze względu na całą serię strasznych konsekwencji, które pojawiają się po jego przekroczeniu – stwierdził szef NBPA.

NBA: Agent oskarża zawodników. Sami do tego doprowadzili?

Jak odnosi się do tego wszystkiego liga? Komisarz NBA Adam Silver od dawna broni drugiego progu, wskazując, iż jego podstawowym celem jest zwiększenie konkurencyjności całej ligi. Według Silvera nowe zasady mają sprawić, iż również kluby z mniejszych rynków będą miały realną możliwość walki o mistrzostwo.

Myślę, iż system działa niezwykle dobrze. Celem niekoniecznie jest to, aby co roku mieć innego mistrza, ale mieliśmy ośmiu różnych mistrzów w ciągu ostatnich ośmiu lat – broni drugiego progu Adam Silver.

Z tym nie zgadza się Kelly, który przypomniał, iż już kiedyś NBA również miała system, który zapewniał odpowiedni poziom konkurencyjności. Jego zdaniem argument o zwiększaniu równowagi sportowej mógł być jedynie uzasadnieniem dla rozwiązania, którego prawdziwym celem było ograniczenie wydatków właścicieli.

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.
  • Oryginalne perfumy i kosmetyki z dużymi rabatami znajdziesz w sklepie FLACONI.PL
  • Idź do oryginalnego materiału