NBA: Trzy lata temu był nadzieją NBA. Dziś musi zaczynać od nowa

20 godzin temu

Zaledwie miesiąc po głośnej wymianie z New Orleans Pelicans Memphis Grizzlies podjęli zaskakującą decyzję. Klub oficjalnie rozstał się z Jordanem Hawkinsem, wybranym z numerem 14. w drafcie NBA w 2023 roku. Informację o porozumieniu w sprawie rozwiązania umowy przekazał ceniony dziennikarz ESPN Shams Charania. Tym samym niezwykle krótki epizod rzucającego obrońcy w Tennessee dobiegł końca, a po przejściu przez procedurę waivers 24-latek będzie mógł szukać nowego klubu.

Dodaj PROBASKET do preferowanych źródeł w wyszukiwarce Google!

Jordan Hawkins trafił do Memphis Grizzlies 8 września 2026 roku w ramach wymiany, w której pozyskano również wybranego w drugiej rundzie draftu 2025 Micaha Peavy’ego oraz przyszłe aktywa draftowe, oddając w zamian Taja Gibsona i AJ-a Johnsona. Wydawało się wtedy, iż absolwent uczelni UConn otrzyma szansę na nowy początek i ważniejszą rolę w przebudowywanym obwodzie popularnych „Miśków”.

Informacje o rozstaniu klubu z zawodnikiem błyskawicznie potwierdziły źródła ligowe. Shams Charania z ESPN poinformował, iż obie strony za porozumieniem zdecydowały się zakończyć współpracę, a koszykarz będzie mógł poszukać nowego klubu po przejściu przez procedurę waivers.

The Memphis Grizzlies and guard Jordan Hawkins have mutually agreed to part ways, allowing the 2023 lottery pick to find a new home in free agency once he clears waivers, sources tell ESPN. pic.twitter.com/2N2osIWF0n

— Shams Charania (@ShamsCharania) October 3, 2026

Sytuacja finansowa i kontraktowa zawodnika nadaje całemu ruchowi dodatkowego kontekstu. Hawkins rozpoczynał właśnie czwarty rok debiutanckiego kontraktu, który gwarantuje mu wynagrodzenie w wysokości 7,02 miliona dolarów. jeżeli żaden z klubów NBA nie zdecyduje się przejąć jego umowy w ramach procedury waivers, Grizzlies pozostaną zobowiązani do wypłacenia pełnej kwoty za sezon 2026-2027.

Decyzja władz z Memphis była przede wszystkim konsekwencją kadrowego ścisku, z którym klub musiał uporać się przed rozpoczęciem sezonu zasadniczego. Grizzlies kończyli obóz przygotowawczy z 18 zawodnikami na standardowych kontraktach, podczas gdy na otwarcie sezonu mogą mieć najwyżej 15 takich umów. Hawkins stał się więc kolejnym zawodnikiem, który padł ofiarą koniecznej redukcji – zaledwie tydzień wcześniej zespół w podobnych okolicznościach opuścił D’Angelo Russell, który zdążył już związać się z Shanghai Sharks.

W obozie Grizzlies rywalizacja o minuty na obwodzie okazała się wyjątkowo zacięta. Sztab szkoleniowy miał do dyspozycji kilku zawodników mogących walczyć o miejsce w rotacji, w tym Scotty’ego Pippena Jr., Ty’a Jerome’a, Jaylena Wellsa, Cedrica Cowarda, a w odwodzie pozostawali także Cam Spencer i Walter Clayton Jr. W tej konfiguracji dla Hawkinsa mogło po prostu zabraknąć miejsca na regularne minuty, co dodatkowo przemawiało za rozstaniem z zawodnikiem.

Trener Tuomas Iisalo podczas niedawnego dnia medialnego zwracał z kolei uwagę, iż tym razem jego zespół przystępuje do przygotowań w znacznie bardziej komfortowej sytuacji zdrowotnej. Rok wcześniej liczne urazy, szczególnie wśród podkoszowych i rozgrywających, mocno ograniczały możliwości szkoleniowca. Tym razem większość zawodników jest dostępna, co jednocześnie zwiększyło konkurencję o miejsce w rotacji.

– Największą różnicą jest dla nas w tej chwili sytuacja zdrowotna. W zeszłym roku przed rozpoczęciem sezonu mieliśmy wiele kontuzji wśród podkoszowych i rozgrywających, czyli zawodników, którzy nadają naszej grze strukturę. W tym roku jesteśmy w znacznie bardziej komfortowym położeniu i mam nadzieję, iż pomoże nam to w przygotowaniach – stwierdził Fin.

Pytanie, dlaczego zawodnik wybrany z numerem 14. w drafcie już po trzech latach znalazł się poza planami swojego zespołu, ma swoje uzasadnienie przede wszystkim w jego dotychczasowych występach. Hawkins, mimo wyraźnego potencjału ofensywnego, nie zdołał na stałe ugruntować swojej pozycji w NBA.

W trakcie trzech sezonów spędzonych w New Orleans Pelicans rozegrał 174 spotkania sezonu zasadniczego, notując średnio 8,0 punktu i 2,3 zbiórki na mecz przy skuteczności z gry wynoszącej 37,4%. Minione rozgrywki były dla niego szczególnie trudne – w 51 występach spędzał na parkiecie średnio zaledwie 13,6 minuty, zdobywając 5,1 punktu przy 36,6% skuteczności z gry i 34,8% za trzy.

Chociaż Hawkins zakończył rozgrywki mocnym akcentem, w kwietniu trafiając aż 57,8% rzutów z gry i 55% zza łuku, jego ogólne statystyki wyraźnie odbiegały od tych z debiutanckiego sezonu. Spadek skuteczności i liczby zdobywanych punktów obniżył jego wartość na rynku, a dodatkowym problemem pozostawały ograniczenia w innych elementach gry. 24-latek nie poczynił wyraźnych postępów w obronie, miał problemy z efektywnością w okolicach obręczy i nie dawał zespołowi wystarczająco dużo poza zdobywaniem punktów.

Decyzja o zwolnieniu Hawkinsa wpisuje się zresztą w szerszą przebudowę Grizzlies. Po wcześniejszym oddaniu Jarena Jacksona Jr. oraz letniej wymianie Ja Moranta do Portland Trail Blazers władze klubu zdecydowały się rozpocząć budowę zespołu wokół nowej generacji zawodników. Najważniejszą postacią tego projektu ma być wybrany z numerem 3. Cameron Boozer, który po udanej Lidze Letniej wyrósł na jednego z faworytów do nagrody Debiutanta Roku. W Memphis liczą także na dalszy rozwój młodego trzonu zespołu, w którym istotną rolę ma odgrywać również Zach Edey.

Tymczasem Jordan Hawkins może już niedługo wrócić na rynek wolnych agentów. Pomimo dotychczasowych problemów z regularnością jego profil utalentowanego strzelca, który jeszcze podczas gry w UConn dał się poznać jako skuteczny zawodnik obwodowy, może przyciągnąć uwagę klubów poszukujących zawodnika zdolnego do rozciągania gry z ławki. Dla 24-latka będzie to natomiast kolejna szansa, by w nowym otoczeniu odbudować swoją pozycję w NBA.

Dodaj PROBASKET do preferowanych źródeł w wyszukiwarce Google!

Czy wiesz, że PROBASKET ma swój kanał na WhatsAppie? Kliknij tutaj i dołącz do obserwowania go, by nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA! A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam, zapraszamy!

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.
  • Oryginalne perfumy i kosmetyki z dużymi rabatami znajdziesz w sklepie FLACONI.PL
  • Idź do oryginalnego materiału