NBA: Miał zatrzymać Wembanyamę. Zaczęły się pytania o jego przyszłość w OKC

1 godzina temu

Po zwieńczonym 64 zwycięstwami i mianem najlepszej drużyny Zachodu sezonie zasadniczym, Oklahoma City Thunder stanęli przed szansą na powtórzenie historycznego sukcesu. Zamiast jednak świętować awans do Finałów NBA, podopieczni Marka Daigneaulta zderzyli się z bolesną eliminacją z rąk San Antonio Spurs, a jakby tego było mało, teraz muszą się dodatkowo mierzyć z narastającymi pytaniami o przyszłość jednego ze swoich liderów, Cheta Holmgrena. Tym, bardziej, iż Finał Konferencji Zachodniej, a w szczególności decydujący siódmy mecz, obnażył słabości, które jeszcze kilka miesięcy temu wydawały się nieistotne.

To miał być wieczór, w którym Chet Holmgren potwierdzi swoją przynależność do elity NBA. Zamiast tego, 24-letni środkowy, świeżo upieczony członek trzeciej piątki All-NBA, rozegrał spotkanie, które przejdzie do historii ligi z niekoniecznie pozytywnych powodów. W ciągu 33 minut spędzonych na parkiecie podkoszowy zdołał oddać zaledwie… dwa rzuty – oba w pierwszej kwarcie – kończąc mecz z dorobkiem tylko czterech punktów.

Statystyki są bezlitosne: jest to drugi najgorszy wynik punktowy zawodnika z All-NBA w siódmym meczu serii play-off w ciągu ostatnich 50 lat, lepszy jedynie od zerowego dorobku Jasona Kidda z 2004 roku. Gołym okiem było widać, iż Holmgren, który w okresie zasadniczym notował średnio 17,1 punktu i 1,9 bloku na mecz, w starciu z młodą i głodną sukcesu drużyną San Antonio Spurs wyglądał na przytłoczonego ciężarem chwili. Jak zauważają obserwatorzy, młody gwiazdor Oklahoma City Thunder sprawiał wrażenie wręcz „sparaliżowanego strachem”, szczególnie gdy przyszło mu mierzyć się bezpośrednio ze swoim wielkim rywalem, Victorem Wembanyamą.

Fewest points in a playoff Game 7 by an All-NBA player that season (as far back as data is available via @bball_ref — at least last 50 years):

Jason Kidd – 0 (2004)
Chet Holmgren – 4 (tonight)
Baron Davis – 5 (2004)
Ben Wallace – 6 (2006)
John Stockton – 6 (1994) https://t.co/eTdxW7N2th

— Underdog NBA (@UnderdogNBA) May 31, 2026

Sam zainteresowany już po meczu nie zamierzał zresztą uciekać od odpowiedzialności, przyznając ze skruchą: – Myślę, iż były okazje, żeby oddać więcej rzutów, a nie skorzystałem z nich w tamtym momencie.

Porażka w takim stylu wywołała natychmiastową lawinę spekulacji transferowych. Choć źródła bliskie lidze sugerują, iż Thunder mogą rozważyć wymianę na przykład Holmgrena za supergwiazdę pokroju Giannisa Antetokounmpo, coraz głośniej analizuje się scenariusz, w którym młody środkowy mógłby trafić do… Memphis Grizzlies.

Potencjalny scenariusz takiej wymiany, do której miałoby dojść dokładnie w noc draftu, przedstawił na portalu X Evan Sidery. Według znanego dziennikarza, do Oklahomy mieliby trafić Cameron Boozer (potencjalny numer 3 w tegorocznym naborze), Kentavious Caldwell-Pope oraz Santi Aldama, zaś do Tennessee przeniósłby się Chet w towarzystwie picków w drafcie (numery 12 i 17 z tego roku i przyszłe wybory pierwszorundowe).

A legal trade framework the Thunder can execute on draft night to trade up for a top prospect:

OKC receives: Cam Boozer (No. 3 overall), Kentavious Caldwell-Pope, Santi Aldama

Grizzlies receive: Chet Holmgren, Nos. 12 + 17 overall, Future 1st-round picks pic.twitter.com/K351b1dToA

— Evan Sidery (@esidery) May 31, 2026

Analiza realności takiego transferu musi jednak uwzględniać skomplikowaną sytuację finansową OKC. Organizacja wkracza w tzw. „drugi próg podatkowy” (second apron), co wymusza na menadżerze, Samie Prestim, podjęcie trudnych decyzji kadrowych.

W ubiegłym roku Holmgren podpisał pięcioletnie przedłużenie kontraktu typu „rookie max” o wartości blisko 240 milionów dolarów, które zacznie obowiązywać od przyszłego sezonu. Z perspektywy Grizzlies, pozyskanie gracza o takim profilu – mierzącego 216 centymetrów defensora, w dodatku potrafiącego rzucać z dystansu – mogłoby być brakującym elementem w układance budowanej wokół Ja Moranta (o ile ten zostanie w Memphis). Jednak dla Thunder oddanie wciąż młodego i utalentowanego zawodnika, jakim jest Chet, po jednym, choćby fatalnym występie, mogłoby zostać uznane za przesadną reakcję.

Głównym argumentem za dokonaniem tak radykalnej zmiany jest fakt, iż droga Thunder do Finałów NBA na lata może zostać zablokowana przez Spurs i ich największego gwiazdora, Wembanyamę. W serii finałowej zachodu 22-latek całkowicie zdominował starszego kolegę po fachu, zmuszając trenera, Marka Daigneaulta, do wystawiania silniejszego fizycznie Isaiaha Hartensteina, by w ten sposób choć w części zneutralizować poczynania Francuza.

Zdecydowanie uważam, iż to coś innego, bo nie sądzę, żeby była druga drużyna, która gra w taki sposób i dysponuje takim składem. Pod tym względem są wyjątkowi – przyznał po meczu Chet. Ta przywołana przez niego „wyjątkowość” sprawia, iż zarząd Thunder musi odpowiedzieć sobie na pytanie: czy obecna struktura frontcourtu z Holmgrenem jest w stanie wygrać cztery mecze w serii przeciwko Wembanyamie w dającej się przewidzieć przyszłości? To jednak temat na inną opowieść.

Mimo fatalnej passy i nasilających się plotek o wymianie, 24-latek wciąż może liczyć na wsparcie wewnątrz szatni. Shai Gilgeous-Alexander, dwukrotny MVP ligi, stanął w obronie kolegi, ucinając spekulacje o potrzebie „rozmów wychowawczych”, mówiąc: – Nie mam wątpliwości [że Chet sobie z tym poradzi]… to najgorsza wersja Cheta, jaką kiedykolwiek zobaczycie w jego karierze w NBA.

– Jasne, boli dużo bardziej, gdy kończy się to porażką, ale od poprawy nie da się uciec. Bez względu na wynik trzeba iść dalej i się rozwijać — takie mam podejście – dodał z kolei Homgren.

Czy ten „proces poprawy” nastąpi w Oklahomie, czy może jednak presja na natychmiastowe sukcesy zmusi Thunder do szukania wymiany, na przykład z udziałem wspomnianych Grizzlies? Nadchodzące lato będzie dla ubiegłorocznych mistrzów najbardziej fascynującym i kluczowym okresem od lat.

Wyniki NBA: Szalone GAME 7! Spurs w finale NBA!

Wspieraj PROBASKET

  • Sprawdź najlepsze promocje NIKE i AIR JORDAN w Lounge by Zalando
  • W oficjalnym sklepie NIKE znajdziesz najnowsze produkty NIKE i JORDAN oraz dobre promocje.
  • Oficjalny sklep marki adidas też ma dużo do zaoferowania.
  • Oglądasz NBA? Skorzystaj z aktualnej oferty - kup dostęp do NBA League Pass.
  • Lubisz buty marki New Balance? W ich oficjalnym sklepie znajdziesz coś dla siebie.
  • Oryginalne perfumy i kosmetyki z dużymi rabatami znajdziesz w sklepie FLACONI.PL
  • Idź do oryginalnego materiału