Nawrocki znów obrywa od kiboli. "Lech Poznań pamięta"

1 dzień temu
Karol Nawrocki przed wyborami bratał się ze środowiskiem kibicowskim. Prezydent nie ukrywa, iż jest fanem Lechii Gdańsk, regularnie pojawia się też na ekstraklasowych stadionach. Ale ostatnio nie jest tam tak mile widziany jak wcześniej. A wszystko przez zawetowanie ustawy, która dotyczyła kodeksu postępowania karnego. Teraz w prezydenta uderzyli kibice Lecha Poznań.
Swoje niezadowolenie wobec prezydenta Karola Nawrockiego wyrazili w tej kolejce Ekstraklasy kibice Piasta Gliwice, Cracovii i Motoru Lublin. Wcześniej - już po zawetowaniu ustawy w sprawie SAFE - pojawiły się gwizdy skierowane w stronę prezydenta po meczu Górnika Zabrze.

REKLAMA







Zobacz wideo Potulski w reprezentacji Polski? "Kolejny piłkarz znikąd"



Prezydent znów zaatakowany przez kibiców
Tylko iż teraz transparenty atakujące prezydenta pojawiają się na trybunach dopingowych, a do tej pory Karol Nawrocki mógł liczyć na niemal całkowite poparcie kiboli. Co się zmieniło? Kilka dni temu Karol Nawrocki zawetował reformę kodeksu postępowania karnego, która miała dać więcej praw obywatelom w zmaganiach z prokuraturą. To miał być koniec m.in. nieograniczonych czasowo aresztów, a oskarżony miał zyskać większe prawa do obrony.
"Prezydent Nawrocki zawetował ustawę, która chroniła cię przed aresztem bez dowodów" - podsumowywał portal bezprawnik.pl.








A iż wiele osób ze środowiska kibicowskiego regularnie ma do czynienia z kodeksem postępowania karnego - o czym świadczą liczne na stadionach "pozdrowienia do więzienia" to nic dziwnego, iż wielu kibiców poczuło się zdradzonych przez prezydenta.
Dziś wyraz swojemu niezadowoleniu dali też kibole Lecha Poznań. "Lech Poznań pamięta prokuratorskie zapędy Prezydenta - K.P.K. 26.02.26 - Nie jesteś jednym z nas" - brzmi treść transparentu, który fani wywiesili podczas meczu Lecha Poznań z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza.











W niedzielę odbędą się jeszcze dwa mecze Ekstraklasy: Widzew Łódź - Górnik Zabrze i Legia Warszawa - Raków Częstochowa. Nie będzie zaskoczeniem, o ile w trakcie któregoś z tych meczów również pojawi się krytyka skierowana w stronę prezydenta.
Idź do oryginalnego materiału