Natalia Bukowiecka tuż za podium w Brescii

2 godzin temu

Natalia Bukowiecka zajęła czwarte miejsce w mocno obsadzonym biegu na 400 metrów podczas Grand Prix Brescia. Polka uzyskała 50.13. O zwycięstwie zdecydował fotofinisz, bowiem Nickisha Pryce i Salwa Eid Naser osiągnęły identyczny czas 49.27.

Natalia Bukowiecka kontynuuje intensywną końcówkę sezonu. Zaledwie tydzień po starcie w Diamentowej Lidze na Stadionie Śląskim reprezentantka Polski pojawiła się we Włoszech, gdzie na dystansie 400 metrów czekała ją rywalizacja z kilkoma zawodniczkami ze światowej czołówki.

Obsada biegu w Brescii była bardzo mocna. Na starcie stanęły m.in. Jamajki Nickisha Pryce i Stacey Ann Williams oraz reprezentująca Bahrajn Salwa Eid Naser.

Dwie zawodniczki z identycznym wynikiem

Największe emocje przyniosła walka o zwycięstwo. Pryce i Naser niemal jednocześnie przecięły linię mety i obie uzyskały 49.27. Do ustalenia kolejności potrzebna była analiza fotofiniszu. Minimalnie szybsza okazała się Jamajka.

Za ich plecami toczyła się walka o trzecie miejsce. Tym razem Bukowiecka musiała uznać wyższość Williams. Jamajka złamała granicę 50 sekund, uzyskując 49.92. Polka finiszowała 0.21 sekundy później z czasem 50.13.

Piąte miejsce zajęła Chilijka Martina Weil (50.39), a szósta była Amerykanka Alexis Holmes (50.95).

Bukowiecka po srebrze mistrzostw Europy

Dla Bukowieckiej był to kolejny mocny start w ostatnich tygodniach. Najważniejszym punktem tej części sezonu były mistrzostwa Europy. Polka w półfinale pobiegła 49.57, a następnie sięgnęła po srebrny medal, ale w trudnych warunkach pogodowych 50 sekund nie złamała (50.04). W finale lepsza okazała się Norweżka Henriette Jaeger (49.04).

Tydzień przed występem w Brescii Bukowiecka rywalizowała w Diamentowej Lidze w Chorzowie. Uzyskała tam 49.60, zajęła czwarte miejsce i zapewniła sobie jednocześnie awans do finału cyklu, który 4 września odbędzie się w Brukseli.

red

fot. w nagłówku Tomasz Kasjaniuk

Idź do oryginalnego materiału