Najbliższy rywal Mateusza Gamrota w UFC przemówił. Tak mówi o Polaku

7 godzin temu


Mateusz Gamrot będzie chciał już niedługo wrócić na odpowiednie tory i pokazać się z efektownej strony. Wyzwanie przed nim interesujące w postaci zawodnika z Argentyny. Przeciwnik ”Gamera” zabrał głos przed nadchodzącym pojedynkiem.

Polak ma świadomość, iż kolejne pojedynki będą bardzo ważne jeżeli chodzi o jego karierę w największej organizacji na świecie. Na pewno jest, gdzieś z tyłu głowy, iż walki powinny należeć do tych efektownych.

35-latek będzie chciał wrócić na odpowiednie tory po ostatniej przegranej. Były mistrz KSW wszedł na zastępstwo i stanął przed ogromną szansą. Polak w Brazylii, a dokładnie w Rio De Janeiro zmierzył się z byłym mistrzem wagi lekkiej – Charlesem Oliveirą. Walka zakończyła się w drugiej rundzie duszeniem zza pleców.

W main evencie gali UFC 327 zobaczymy walkę o zwakowany pas kategorii półciężkiej. Nic dziwnego, bowiem Alex Pereira zdecydował się przejść do wagi ciężkiej i ustanowić wielką rzecz. Brazylijczyk chce sięgnąć po trzeci tytuł. Szalony jeżeli chodzi o styl Jiri Prochazka zmierzy się z niebezpiecznym Carlosem Ulbergiem.

ZOBACZ TAKŻE: Ronda Rousey kpi z karty UFC w Białym Domu. Atakuje działaczy

Rywal Gamrota reaguje

Do najbliższej walki naszego reprezentanta Mateusza Gamrota dojdzie już jedenastego kwietnia w Miami. ”Gamer” skrzyżuje rękawice z reprezentantem Argentyny – Estabanem Ribovicsem.

”El Gringo” nie jest zawodnikiem, który znajduje się w oficjalnym rankingu wagi lekkiej. 29-latek ma na koncie sześć walk w amerykańskim gigancie – z czego cztery zwyciężył. Na jego pojedynkach nie ma nudy, bowiem potwierdza to fakt, iż jego ostatnie trzy walki zostały nagrodzone dodatkowym bonusem.

Ribovics na kanale Overdogs zabrał głos w sprawie nadchodzącej walki z Gamrotem. Argentyńczyk z szacunkiem wypowiada się o naszym reprezentancie.

Najpierw zaproponowali mi Moicano, ale splamił nogawkę i nie chciał się ze mną bić. Nagle dzwoni mój menadżer i pyta: chcesz się bić z czołówką? Oczywiście, odpowiedziałem. Bierzemy to. Jestem gotowy i przygotowany. To są właśnie walki, które trzeba brać. To walka z gościem, który bił się ze wszystkimi. Pokonał Tsarukyana. Bił się z Hookerem i dał jedną z najlepszych walk. No walczył po prostu ze wszystkimi. Jestem dumny, iż dotarłem do takiej walki. Ciężka praca popłaca. I myślę, iż to właśnie tutaj widzimy. Rzeczy, na które czekaliśmy, w końcu się pojawiły.

”El Gringo” wypowiedział się także o stylu ”Gamera”.

Zawodnik, który narzuca wyższe tempo walki, trochę dzięki temu ją kontroluje. Nie widziałem jednak, aby dobrze kontrolował walkę w parterze. Tak, dobrze obala i ma mocną kondycję. Myślę, iż jeżeli mnie obali, to mogę to wykorzystać w parterze. Oczywiście jeżeli sytuacja będzie tego wymagała, to będę wracał na nogi. A w stójce trafię. I wiem, iż jak trafię, to odczuje to i zacznie oddawać pole. Zapamiętajcie to.

Tłumaczył Bartłomiej Stachura z portalu lowking.pl

Idź do oryginalnego materiału