Porażka z Boticem Van De Zandschulpem w Pucharze Davisa - to był ostatni mecz Rafaela Nadala w karierze. W ostatnich latach Hiszpan był cieniem samego siebie, co miało związek z kontuzjami. Nie był w stanie wrócić do pełnej sprawności i dawnej formy. W końcu powiedział "pas". Na dobre ze sportem się jednak nie rozstał. Angażuje się w działalność własnej akademii, która pomaga w rozwoju młodych tenisistów. Ale nie tylko ta dyscyplina sportu jest mu bliska. Jest również wielkim fanem piłki nożnej, gdzie kibicuje Realowi Madryt. O tym, jak wielkim jest fanem "Królewskich", mogliśmy przekonać się we wtorkowy wieczór. przez cały czas przybył na stadion i stał się jednym z drugoplanowych bohaterów!
REKLAMA
Zobacz wideo Kto będzie rywalem Cezarego Kuleszy? "Członek zarządu z zarzutami prokuratorskimi"
Real Madryt przyprawił kibiców o zawał serca. Stresował się choćby Rafael Nadal
Tego dnia Real rozgrywał rewanżowe półfinałowe spotkanie Pucharu Króla z Realem Sociedad. I to ekipa Carlo Ancelottiego była faworytem - w pierwszym meczu triumfowała 1:0. Teraz dodatkowo sprzyjała jej publiczność na Santiago Bernabeu. Jednak mecz obfitował w wiele zwrotów akcji. Ba, w 80. minucie to drużyna z San Sebastian była bliżej awansu do finału - m.in. po dwóch samobójczych trafieniach Davida Alaby prowadziła w dwumeczu 3:2. Ostatecznie jednak Real doprowadził do dogrywki (4:4).
W niej padło decydujące trafienie. Kibice w napięciu i ogromnych nerwach czekali na bramkę madryckiego zespołu i w 115. minucie się doczekali. Piłkę w siatce umieścił Antonio Ruediger, po czym cały stadion oszalał z radości. Te nerwy udzieliły się też Rafaelowi Nadalowi. Kamera kilkukrotnie pokazała, jak Hiszpan oglądał mecz z grymasem strachu i niepewności na twarzy.
Wymowna reakcja Rafaela Nadala na trafienie Antonio Ruedigera
Jednak w 115. minucie okazał zupełnie inne emocje. Dał się ponieść euforii tak samo, jak inni kibice. Co zrobił były tenisista? Aż wyskoczył z krzesełka, zacisnął pięści w geście triumfu i wydał z siebie okrzyki. Na jego twarzy zarysowało się też widoczne uczucie... ulgi. Padł z powrotem na siedzenie i głęboko odetchnął.
Zobacz też: Gorąco przed hitem. Były gwiazdor Atletico tak nazwał Lewandowskiego.
Filmik z tej sytuacji gwałtownie trafił do sieci i stał się wiralem. Niektórzy żartowali, iż Hiszpan był bardziej zestresowany niż rozgrywając finały ważnych turniejów. "Świętował w taki sposób, jak widzieliśmy wielokrotnie przy okazji zakończenia jego meczów tenisowych" - pisał eldesmarque.com, który również odnotował emocjonalną reakcję Nadala.
Tym samym to Real awansował do finału Pucharu Króla. Kto będzie jego rywalem? O tym przekonamy się już w środę po 21:30. Wtedy to rozpocznie się drugie półfinałowe starcie FC Barcelony z Atletico Madryt. W pierwszym padł remis 4:4. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej z tego spotkania na stronie głównej Sport.pl i w naszej aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.