FC Barcelona pokonała 1:0 Atletico Madryt po golu Ferrana Torrresa i awansowała do finału Pucharu Króla. Już po raz 44. w historii zagra w decydującym o tym trofeum meczu. "Tylko szesnaście minut grał Robert Lewandowski w rewanżowym meczu półfinałowym Pucharu Króla. Reprezentant Polski gola nie zdobył, ale i tak cieszył się z awansu do finału" - czytamy w naszej relacji.
REKLAMA
Zobacz wideo Michał Żewłakow zbawcą Legii? Kosecki: Fajny ruch, ale nie spodziewałem się tego
Hansi Flick ma problem. Piłkarze FC Barcelony skończyli z urazami
Hansi Flick nie może być jednak w pełni zadowolony po tym meczu. Okazuje się, iż kilku zawodników zakończyło to starcie z urazami. O szczegółach napisał hiszpański "Sport". Dziennikarze przekazali, iż w drugiej połowie Pau Cubarsi odczuwał dyskomfort w mięśniach i z tego powodu niemiecki szkoleniowiec zdecydował się go zmienić. Wydaje się jednak, iż będzie mógł zagrać w sobotnim meczu z Betisem.
Podobnie mówi się o Inigo Martinezie. Hiszpan skończył z lekką kontuzją ścięgna podkolanowego i trener będzie musiał przemyśleć, czy wystawić go na starcie z Betisem, czy dać mu odpocząć po to, by był gotowy na mecz z Borussią Dortmund w Lidze Mistrzów. Gorzej natomiast wygląda sytuacja Gaviego. Pomocnik odczuwał ból w kolanie jeszcze podczas rozgrzewki i Hansi Flick nie wystawił go z tego powodu w składzie. Mowa o tym samym kolanie, które było operowane w przeszłości, więc możliwe, iż sztab nie będzie chciał ryzykować i zawodnik opuści też spotkanie z Betisem.
Na lekkie problemy narzekał też Raphinha, a także Lamine Yamal, który ucierpiał po jednym ze starć. Dziennikarze podkreślają, iż Flick musi liczyć się ze zdrowiem swoich zawodników i rotować składem. W związku z tym można się spodziewać, iż w spotkaniu z Betisem Niemiec namiesza w składzie.
Wspomniany mecz z Betisem odbędzie się w sobotę o godzinie 21:00. FC Barcelona po 29 kolejkach jest liderem tabeli z dorobkiem 66 punktów.