Mrożące krew w żyłach sceny w Lesznie! Byki wyrywają zwycięstwo osłabionym Koziołkom

speedwaynews.pl 1 godzina temu

Pierwsze starcie o brązowy medal PGE Ekstraligi na Stadionie im. Alfreda Smoczyka dostarczyło kibicom gigantycznych emocji, ale i momentów grozy. Fogo Unia Leszno pokonała na własnym torze Orlen Oil Motor Lublin 46:44. Spotkanie, oprócz zaciętej walki do ostatniego biegu, zostało naznaczone fatalnym wypadkiem Mateusza Cierniaka, po którym zawodnik gości trafił do szpitala.

Lubelska nawałnica na otwarcie zawodów

Początek meczu w Lesznie układał się zdecydowanie po myśli przyjezdnych z Lublina, którzy na leszeńskim owalu zamierzali jak najszybciej ustawić sobie rywalizację o krążek z najcenniejszego kruszcu. Kacper Woryna i Bartosz Zmarzlik od pierwszych biegów imponowali szybkością i pewnie zgarniali trójki. Kiedy w czwartej odsłonie podwójne zwycięstwo przywiózł juniorski duet Koziołków, a pod taśmą kompletnie pogubił się Janusz Kołodziej, tablica wyników wskazywała cios za ciosem i sześciopunktowe prowadzenie gości 15:9.

Sytuację Byków dodatkowo skomplikował defekt Grzegorza Zengoty w wyścigu otwarcia. Sztab Fogo Unii miał znikome pole do manewru, jednak twardo walczący gospodarze nie pozwolili lublinianom uciec z wynikiem. Duża w tym zasługa mocnego oporu, jaki stawiał kapitalnie dysponowany Nazar Parnitskyi oraz niezwykle twardo walczący Ben Cook.

Dramatyczne sceny na Smoczyku. Mateusz Cierniak w szpitalu

Do mrożącego krew w żyłach zdarzenia doszło w dwunastym wyścigu dnia. Podczas zaciętego starcia o drugie miejsce zrobiło się bardzo ciasno z udziałem Cierniaka oraz z młodzieżowcami obu ekip. Mateusz Cierniak stracił panowanie nad maszyną i pojechał prosto w bandę, a następnie z ogromną siłą wyleciał z toru, przelatując bezpośrednio za dmuchaną bandę. W karambolu uczestniczył również wychowanek leszczyńskich Byków, Emil Konieczny, jednak zawodnik gospodarzy sprawnie wstał z toru i o własnych siłach powrócił do parku maszyn.

Sytuacja z reprezentantem lubelskich Koziołków od początku wyglądała nieporównywalnie groźniej. Wychowanek tarnowskiej szkółki co prawda wydostał się z niebezpiecznej strefy na własnych nogach i samodzielnie wszedł do karetki, ale powagi sytuacji nie należało bagatelizować. Pierwsze doniesienia z parku maszyn przyniosły częściową ulgę, ponieważ zawodnik Motoru był w pełni przytomny i świadomy, zgłaszając jednak silny ból w okolicy nadgarstka. Lekarz zawodów gwałtownie wydał oficjalny komunikat – Mateusz Cierniak został uznany za niezdolnego do dalszej jazdy w tym spotkaniu. To ogromne osłabienie dla sztabu szkoleniowego z Lublina, który na leszczyńskim owalu i tak musiał radzić sobie bez poobijanego po ostatnim meczu Fredrika Lindgrena.

Powrót Byków i piorunujący finisz Mistrzów

Pauza i fatalny wypadek Cierniaka zmieniły układ sił, a leszczynianie podkręcili tempo. W dwunastej gonitwie osamotniony po wykluczeniu Jaworskiego junior Motoru nie był w stanie zatrzymać pary Cook – Konieczny, co powiększyło przewagę Unii do stanu 39:33. Trzynasty bieg przyniósł szybką ripostę Bartosza Zmarzlika, który w świetnym stylu wygrał i trzymał lublinian w grze przed biegami nominowanymi.

Decydująca batalia rozegrała się w samą porę dla fanów zgromadzonych na trybunach. W czternastym wyścigu prawdziwym majstersztykiem wykazał się Nazar Parnitskyi. Młody Ukrainiec przeciął linię mety jako pierwszy, pieczętując wygraną Fogo Unii w całym meczu. Ostatnie słowo należało jednak do duetu Woryna – Zmarzlik, który podwójnym zwycięstwem w piętnastej odsłonie zniwelował straty Motoru do zaledwie dwóch punktów. Wynik 46:44 zapowiada absolutny pasjonujący rewanż w Lublinie.

Wyniki półfinału PGE Ekstraligi: Fogo Unia Leszno – Orlen Oil Motor Lublin (46:44)

Fogo Unia Leszno: 46
9. Grzegorz Zengota (D,1*,-,-,-) 1+1
10. Janusz Kołodziej (0,2,3,2,1) 8
11. Ben Cook (2,2,2*,1*,3,0) 10+2
12. Keynan Rew (0,1*,2,2*) 5+2
13. Piotr Pawlicki (2,3,2,0,1) 8
14. Nazar Parnitskyi (3,2,0,1*,3,3) 12+1
15. Emil Konieczny (0,-,2*) 2+1
16. Kacper Mania NS

Orlen Oil Motor Lublin: 44
1. Martin Vaculík (1,2,1,1,2) 7
2. Mateusz Cierniak (1,1*,0,-) 2+1
3. Kacper Woryna (3,3,3,1,3) 13
4. Sven Cerjak (-,-,-,-,0) 0
5. Bartosz Zmarzlik (3,3,3,3,2*) 14+1
6. Bartosz Bańbor (1*,1,0,0,0) 2+1
7. Bartosz Jaworski (2,3,0,0,W) 5
8. Dawid Cepielik (1) 1

Bieg po biegu:
1. (62,83) Woryna, Cook, Vaculík, Zengota (D) 2:4 (2:4)
2. (62,27) Parnitskyi, Jaworski, Bańbor, Konieczny 3:3 (5:7)
3. (61,99) Zmarzlik, Pawlicki, Cierniak, Rew 2:4 (7:11)
4. (62,73) Jaworski, Parnitskyi, Bańbor, Kołodziej 2:4 (9:15)
5. (62,66) Woryna, Cook, Rew, Bańbor 3:3 (12:18)
6. (62,66) Pawlicki, Vaculík, Cierniak, Parnitskyi 3:3 (15:21)
7. (61,31) Zmarzlik, Kołodziej, Zengota, Jaworski 3:3 (18:24)
8. (62,30) Woryna, Pawlicki, Parnitskyi, Jaworski 3:3 (21:27)
9. (62,23) Kołodziej, Cook, Vaculík, Cierniak 5:1 (26:28)
10. (61,39) Zmarzlik, Rew, Cook, Bańbor 3:3 (29:31)
11. (62,70) Parnitskyi, Rew, Vaculík, Bańbor 5:1 (34:32)
12. (62,57) Cook, Konieczny, Cepielik, Jaworski (W) 5:1 (39:33)
13. (62,24) Zmarzlik, Kołodziej, Woryna, Pawlicki 2:4 (41:37)
14. (63,22) Parnitskyi, Vaculík, Pawlicki, Cerjak 4:2 (45:39)
15. (62,92) Woryna, Zmarzlik, Kołodziej, Cook 1:5 (46:44)

Idź do oryginalnego materiału