EA Sports WRC miało być przez lata rozwijaną grą rajdową, ale projekt został porzucony zaledwie około półtora roku po premierze. Oficjalne wsparcie zakończyło się w maju 2025 roku. Twórcy gry nie przygotowali więc oficjalnej aktualizacji obejmującej sezon 2026. Zrobili to za nich modzerzy.
Na platformie OverTake pojawiła się modyfikacja FIA WRC 2026 Season Mod, która pozwala przenieść do EA Sports WRC aktualny sezon Rajdowych Mistrzostw Świata. Mod nie jest oczywiście w stanie pokonać wszystkich ograniczeń technologicznych gry, ale jego autorzy wykonali sporą pracę, aby możliwie wiernie odtworzyć tegoroczne zmagania.
EA Sports WRC miało dostać znacznie więcej
EA Sports WRC zadebiutowało pod koniec 2023 roku jako sukcesor serii DiRT Rally. Gra posiadała pełną licencję WRC, samochody Rally1, oficjalne zespoły i kierowców, a także rozbudowany kalendarz mistrzostw świata.
Ostatecznie jej rozwój zakończył się jednak znacznie wcześniej, niż oczekiwali gracze. W czasie oficjalnego wsparcia produkcja otrzymała między innymi zawartość z sezonu 2024 oraz nowe odcinki specjalne. Do gry trafiły również Rajd Polski i Rajd Łotwy.
Na tym jednak się skończyło. EA Sports i Codemasters nie przygotowały oficjalnej zawartości na sezon 2025, a tym bardziej na trwający w tej chwili sezon 2026. Dla fanów rajdów oznaczało to, iż jedna z niewielu gier posiadających oficjalną licencję WRC gwałtownie zaczęła się starzeć.
Mod przygotowany przez użytkownika @now_ikk7 jest próbą odpowiedzi na ten problem.
Pełny sezon 2026 w EA Sports WRC
Modyfikacja dodaje aktualne składy WRC Rally1, a także zawodników rywalizujących w WRC2 oraz WRC3/JWRC. Nie ogranicza się przy tym wyłącznie do zmiany nazw kierowców. Autorzy przygotowali również własne ustawienia osiągów sztucznej inteligencji.
To jeden z najważniejszych elementów moda. Tempo poszczególnych kierowców zostało dostosowane do ich rzeczywistych wyników z sezonu 2026, a osiągi AI mogą różnić się zależnie od charakterystyki konkretnego rajdu.
W efekcie Toyota ponownie jest bardzo mocna, Hyundai znajduje się tuż za japońskim producentem, natomiast M-Sport i jego Fordy Puma Rally1 mają znacznie trudniejsze zadanie. Mod został przygotowany tak, aby rywalizacja w mistrzostwach była wymagająca, a walka o tytuł nie kończyła się po kilku rundach.
Twórca podkreśla, iż przeprowadził wiele symulacji pełnego sezonu, dostosowując tempo kierowców na podstawie nie tylko końcowych wyników, ale również osiąganych przez nich czasów na poszczególnych odcinkach.
14 rund, ale nie wszystkie są tym, czym były w rzeczywistości
Problemem pozostają jednak ograniczenia samego EA Sports WRC. Gra nie posiada wszystkich lokalizacji wykorzystywanych podczas sezonu 2026. Modzerzy musieli więc wykorzystać istniejące rajdy jako odpowiedniki nowych rund.
Przykładowo Rajd Wysp Kanaryjskich został odwzorowany dzięki map Rajdu Iberyjskiego, którego trasy bazują na Rajdzie Katalonii. Dzięki temu można przynajmniej zachować hiszpański charakter rundy, choć nie należy oczekiwać identycznych odcinków jak w rzeczywistym rajdzie.
Podobnie rozwiązano inne brakujące lokalizacje. Autorzy starali się dobierać istniejące trasy pod względem nawierzchni, scenerii oraz charakterystyki jazdy.
Zmieniona pogoda i szczegóły rajdów
Twórcy nie ograniczyli się do samego kalendarza. Dostosowano również warunki pogodowe, porę dnia, kolejność przejazdów oraz harmonogram poszczególnych wydarzeń.
W przypadku rajdów, które już się odbyły, ustawienia mają odzwierciedlać warunki znane z rzeczywistych zawodów. Dobrym przykładem jest Rajd Safari, gdzie duża ilość opadów sprawiła, iż rywalizacja stała się wyjątkowo wymagająca.
Oczywiście choćby najlepszy mod nie jest w stanie całkowicie zmienić fizyki gry. Dlatego różnice między rzeczywistym Rajdem Safari a jego wirtualnym odpowiednikiem przez cały czas będą zauważalne.
WRC2 i JWRC nie zostały pominięte
Na tym nie kończy się zawartość modyfikacji. Autor przygotował również klasy WRC2 oraz WRC3/JWRC, dzięki czemu wirtualny park serwisowy nie ogranicza się wyłącznie do samochodów Rally1.
Obie klasy zostały w tej chwili przypisane do pełnego, 14-rundowego kalendarza. Autor zaznacza jednak, iż może w przyszłości przygotować bardziej realistyczną długość sezonu dla kategorii wsparcia – siedem rund dla WRC2 i pięć dla WRC3.
To pokazuje, iż projekt przez cały czas może być rozwijany wraz z postępem rzeczywistego sezonu.
Modzerzy poprawiają również oprawę
Modyfikacja obejmuje nie tylko samochody, kierowców i kalendarz. Przygotowano także własne grafiki, logotypy oraz elementy interfejsu stylizowane na oficjalną oprawę sezonu 2026.
W modzie wykorzystano również nowe malowania samochodów przygotowane przez społeczność. Nie wszystkie elementy są jednak idealne. Na części samochodów mogą pojawiać się niezgodne nazwiska kierowców lub pilotów na bocznych szybach.
To jednak szczegóły, które nie wpływają znacząco na samą rozgrywkę i mogą zostać poprawione w kolejnych aktualizacjach.
Co istotne, autor już aktualizuje osiągi AI. Jedna z ostatnich aktualizacji uwzględniała wyniki Rajdu Finlandii, więc wraz z kolejnymi rundami sezonu mod może coraz lepiej odzwierciedlać rzeczywistą hierarchię.
To pokazuje, czego zabrakło w oficjalnej grze
Najciekawszy w całym projekcie jest fakt, iż społeczność próbuje zrobić to, czego nie zrobił już producent. EA Sports WRC miało potencjał, aby przez kilka kolejnych lat być podstawową oficjalną grą Rajdowych Mistrzostw Świata. Zamiast tego projekt został zakończony stosunkowo szybko.
Mod nie może oczywiście zastąpić pełnoprawnej aktualizacji. Nie doda do gry zupełnie nowych tras, jeżeli nie pozwala na to istniejąca zawartość, nie zmieni fundamentalnie fizyki samochodów i nie sprawi, iż starsze modele będą prowadziły się dokładnie tak jak ich odpowiedniki z 2026 roku.
Daje jednak fanom coś, czego oficjalnie w tej chwili nie otrzymują – możliwość rozegrania pełnego sezonu 2026 w produkcji posiadającej licencjonowane samochody WRC.
Co więcej, projekt pokazuje potencjał społeczności skupionej wokół gry. Skoro modzerzy są w stanie odtworzyć aktualne składy, kalendarz, osiągi kierowców, warunki pogodowe oraz oprawę sezonu, trudno nie zastanawiać się, jak wyglądałoby EA Sports WRC, gdyby EA Sports i Codemasters rzeczywiście zdecydowały się rozwijać je przez kilka lat.
Na razie pozostaje jednak korzystać z tego, co przygotowali fani. I wygląda na to, iż w przypadku EA Sports WRC to właśnie oni przejęli pałeczkę po producentach.















