Moder nie zostawił wątpliwości. Tak odniósł się do plotek na swój temat

2 godzin temu
Jakub Moder wraca do reprezentacji Polski na baraże o mistrzostwa świata. Piłkarz Feyenoordu ostatni raz zagrał w kadrze w czerwcu 2025 roku. W rozmowie z TVP Sport pomocnik skomentował swoją walkę z kontuzjami. Odniósł się też do plotek, według których miał mieć żal do klubowych lekarzy. Postawił sprawę jasno.
Jakub Moder ostatni raz w reprezentacji Polski zagrał w czerwcu 2025 roku, w spotkaniu z Finlandią, następnie pomocnik przez długie miesiące toczył trudną walkę z kontuzją pleców. Do gry wrócił 29 stycznia, w meczu Ligi Konferencji pomiędzy Feyenoordem a Betisem. Dobra dyspozycja w barwach holenderskiego zespołu pozwoliła zawodnikowi na powrót do reprezentacji Polski, w dodatku w najważniejszym momencie, na baraże o mistrzostwa świata.

REKLAMA







Zobacz wideo Legia na dnie. Kosecki nie wytrzymał: Panowie piłkarze, nie przychodźcie do tego klubu



Moder zabrał głos ws. kontuzji. "Nie ma śladu"
W rozmowie z TVP Sport Jakub Moder skomentował swoją niełatwą walkę z kontuzjami. Za najgorszy uznał pierwszy uraz kolana.


- Każdy przechodził przez problemy zdrowotne i odwiedzał gabinety lekarskie częściej lub rzadziej. Ja nie odwiedzałem ich często, ale jak już odwiedzałem, to wypadałem na długo. Na szczęście teraz czuje się w pełni zdrowy i w klubie gram wszystko - stwierdził w rozmowie z TVP Sport Moder.
Zobacz też: Mógł być trenerem Polaków. Teraz jedzie na swój trzeci mundial
- Pierwszy uraz kolana był dużo cięższy. Nie wiedziałem za bardzo, co to będzie. Ostatecznie udało mi się to wszystko dźwignąć. Były momenty, gdzie musieliśmy się cofać kilka miesięcy z rehabilitacją, ale nie martwiłem się tym. Starałem się patrzeć do przodu, bo wiedziałem, iż prędzej, czy później to minie - dodał pomocnik.



Moder skomentował medialne doniesienia. "Do nikogo nie miałem żalu"
W mediach pojawiały się informacje sugerujące, iż Moder miał być zły na klubowych lekarzy i obarczać ich winą za powolną rehabilitację. Zawodnik w zdecydowany sposób stwierdził, iż doniesienia nie były zgodne z prawdą.
- Doniesienia w mediach, iż byłem wściekły na lekarzy, nie były zgodne z prawdą. Nie jestem typem gościa, który wylewa publicznie swoje żale. Nie byłem wściekły. Po prostu miałem w głowie znaki zapytania: czemu trwa to tak długo? Dlaczego nie możemy znaleźć problemu? To nie było tak, iż byłem na nich wściekły w klubie. Ostatecznie wszyscy jedziemy na tym samym wózku. Okej byłem zdenerwowany na tę sytuację, ale dementuję: personalnie do nikogo nie miałem żalu - stwierdził w rozmowie z TVP Sport Moder.


Jakub Moder w pierwszej reprezentacji Polski rozegrał dotychczas 35 spotkań, w których strzelił 2 gole. Kolejną okazję na występ będzie mieć już 26 marca, w półfinale baraży o mistrzostwa świata z Albanią.
Idź do oryginalnego materiału