Papszun skreślił piłkarza, a ten żali się w mediach. "Najgorsza sytuacja"

2 godzin temu
Petar Stojanović przeżywa trudny okres w Legii Warszawa. Marek Papszun odsunął go od składu. Słoweniec nie rozumie decyzji szkoleniowca, ale jak sam podkreśla, "woli milczeć". w tej chwili przebywa na zgrupowaniu swojej reprezentacji.
W grudniu po zakończeniu rundy jesiennej Marek Papszun został trenerem Legii Warszawa, przechodząc do klubu bezpośrednio z Rakowa Częstochowa. w tej chwili "Wojskowi" grają tylko w PKO BP Ekstraklasie, bo już kilka miesięcy temu odpadli z Ligi Konferencji oraz Pucharu Polski. Nie zmienia to faktu, iż ich problemy wciąż są duże. w tej chwili Legia ma 30 punktów w rozgrywkach ligowych i plasuje się na piętnastym miejscu w tabeli z takim samym dorobkiem, co będąca w strefie spadkowej Arka Gdynia. W ostatnim czasie w drużynie Papszuna na boisku nie oglądamy Petara Stojanovicia.


REKLAMA


Zobacz wideo Pietuszewski w Premier League? Żelazny: Porto nie jest docelowym klubem. Nie wiem, gdzie jest jego sufit


Stojanović nie chce za dużo powiedzieć. "Najgorsza sytuacja"
Słoweniec dołączył do Legii w lipcu 2025 roku. Wydawało się, iż będzie ciekawym wzmocnieniem. Mówimy bowiem o piłkarzu doświadczonym, który jest uniwersalny i może grać na kilku pozycjach. I rzeczywiście początek Stojanovicia w Legii był obiecujący.


Kiedy jednak Papszun przejął drużynę, to 30-latek został zepchnięty na boczny tor. W pierwszym meczu rundy wiosennej przeciwko Koronie Kielce Stojanović zagrał 56 minut. Później w siedmiu kolejnych spotkaniach nie przebywał na boisku choćby przez minutę. Mało tego - aż pięciokrotnie lądował na trybunach, bo nie załapał się choćby na ławkę rezerwowych.
Mimo ogromnych problemów w klubie, Stojanović został powołany do reprezentacji Słowenii. W rozmowie z siol.net wprost przyznał, iż nigdy nie mierzył się z tak trudną sytuacją w klubie.
- To najgorsza sytuacja w mojej karierze. Nie chciałbym o tym dużo mówić, bo mam długoterminowy kontrakt z Legią. Mam wiele do powiedzenia, ale wolę milczeć - podkreślił.


Stojanović cieszy się chwilą. "To dla mnie zaszczyt"
W tym sezonie, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki, Stojanović wystąpił w barwach Legii 26 razy. Zanotował jednego gola i asystę. Teraz wierzy, iż wyjazd na zgrupowanie reprezentacji Słowenii dobrze mu zrobi.
- Cieszę się, iż tu jestem. To mi naprawdę potrzebne, bo sytuacja w klubie nie ma dla mnie teraz znaczenia. Za każdym razem powołanie do kadry to dla mnie zaszczyt, a zapał na treningach i meczach pozostaje taki sam - skwitował.
Idź do oryginalnego materiału