Fraser Buckle to młody chłopak, który przeszedł z motocrossu na czarny sport. Z uwagi na dosyć szeroką promocje szkolenia na mniejszych pojemnościach w Wielkiej Brytanii, Buckle upatruje możliwości pozostania przy motosporcie dzięki żużlowi. Fraser w zeszłym roku próbował się na wielu poziomach, w tym podczas finał SGP 4. Buckle zajął piętnaste miejsce, zdobywając zarazem cztery punkty.
Niespodziewana szansa
Wiemy, iż obiecujący talent Lewis Hague otrzymał zielone światło na starty w SGP 4, co nie jest wielkim zaskoczeniem. Hague okazał się najlepszym zawodnikiem na pojemności 125cc w całej Wielkiej Brytanii. Fraser Buckle natomiast otrzymał jedną z przepustek, o czym poinformował tata zawodnika. Jednakże takowe powołania wiążą się z wydatkami, szczególnie dla młodego sportowca. Tym samym podopieczny Oxford Speedway prosi wszystkich o pomoc finansową, aby umożliwić mu wyjazd 11 lipca do Mallili.
– Fraser otrzymał naprawdę niezapomnianą okazję, aby reprezentować kraj na SGP 4. Sama informacja spadła na nas jak grom z jasnego nieba, więc nasz budżet tego nie zakładał. o ile ktokolwiek zechce pomóc spełniać marzenia, zachęcamy do choćby najbardziej drobnej wpłaty na konto – czytamy w opisie zrzutki.
Nieustanne wydatki
Młodzieżowcy muszą się liczyć z wydatkami oraz szukaniem sponsorów. Fraser Buckle zebrał w tej chwili 645 funtów z potrzebnego tysiąca, aby jakkolwiek móc myśleć o spróbowaniu się w innym kraju. Przede wszystkim dla Buckle’a to okazja na zebranie doświadczenia. Pomimo słabych wyników na 125cc, młody Brytyjczyk idzie tropem innych kolegów z toru, którzy równie fatalnie zaczynali, aby potem lepiej działać na 500cc. Link do zbiórki dostępny TUTAJ.













