Mistrz zmierzy się z czerwoną latarnią. To będzie łatwa przeprawa dla obrońców tytułu?

speedwaynews.pl 3 dni temu

Krono-Plast Włókniarz Częstochowa tak jak można było się spodziewać – jest czerwoną latarnią rozgrywek najlepszej żużlowej ligi świata w okresie 2026. Po dwóch wysoko przegranych spotkaniach w Lesznie oraz z Orlen Oil Motorem Lublin zajmują ostatnią lokatę w tabeli. Na ten moment nie zapowiada się, by miało się to zmienić w piątkowy wieczór, ponieważ ich rywalem będzie Pres Grupa Deweloperska Toruń. „Anioły” po ostatnim zwycięstwie awansowały na czwarte miejsce. Choć nie zachwycają na początku zmagań, to wciąż są zdecydowanym faworytem tej rywalizacji.

Będzie powtórka sprzed tygodnia?

Dokładnie tydzień temu do Częstochowy na pierwszy mecz sezonu w tym mieście przyjechał drużynowy wicemistrz Polski i dosłownie przejechał się po „Lwach”. Przy niewielkiej frekwencji ze strony kibiców gospodarzy Orlen Oil Motor Lublin dominował od samego początku do samego końca. Wygrana na wyjeździe aż 64:26 mówi bardzo wiele.

Wyrwali zwycięstwo w końcówce

Pres Grupa Deweloperska Toruń po porażce na inauguracje sezonu w Lublinie liczyli na szybkie zmazanie plamy i pewne zwycięstwo przeciwko Fogo Unii Leszno na domowym torze. Tak łatwo jednak nie było, a losy spotkania decydowały się w ostatnim wyścigu.

Beniaminek bardzo mocno postawił się w Toruniu, choć tutaj można gdybać, czy Unia była taka mocna, czy jednak „Anioły” takie słabe. To jednak nie zmienia faktu, iż drużyna Piotra Barona ostatecznie rzutem na taśmę triumfowała 46:44. Dopisując przy tym pierwsze punkty do swojego dorobku.

Upadek lidera w Danii

Podczas meczu ligi duńskiej w groźnym wypadku brał udział Mikkel Michelsen. Lider aktualnych mistrzów Polski wycofał się z dalszej jazdy i udał się na badania. Na szczęście skończyło się bez złamań i Duńczyk będzie gotowy do występu w piątkowym spotkaniu, a szkoleniowiec drużyny nie będzie zmuszony korzystać z zastępstwa zawodnika lub rezerwowych.

Ciężko o optymizm

Za nami dopiero dwie kolejki sezonu, ale w Częstochowie ciężko o optymizm i perspektywy na lepsze jutro choćby u pojedynczych jednostek. Wskazywani na liderów Rohan Tungate i Jaimon Lidsey z dobrej strony pokazali się w Lesznie. Natomiast dużo gorzej było w domowym meczu z „Koziołkami”, gdzie nie pokonali ani jednego przeciwnika.

Mads Hansen i Jakub Miśkowiak byli autorami jedynych „trójek” podczas spotkania sprzed tygodnia. Zdobyli odpowiednio 8 i 6 punktów, a te zwycięstwa mogą być promykiem nadziei na lepsze rezultaty, choć przeciwko Torunianom znów będzie o takowe ciężko.

Formacja juniorska również nie wygląda najlepiej, a do tego karierę zawiesił Franciszek Karczewski. Trener drużyny poinformował o takiej decyzji młodzieżowca podczas meczu z Orlen Oil Motorem Lublin. Wiemy, iż na pewno przez kilka tygodni nie zobaczymy go w składzie „Lwów”.

Mistrz Europy zawodzi

Jednym z największych rozczarowań po pierwszych dwóch kolejkach z pewnością jest Patryk Dudek. Dla wychowanka Falubazu Zielona Góra sezon 2025 był najlepszy w karierze. Żużlowiec, który w tamtym roku sięgał po tytuły mistrza Polski i Europy nie przyzwyczaił do takich słabych występów.

W Lublinie było tylko 6 punktów w pięciu startach, a na toruńskiej Motoarenie 5 z bonusem w czterech występach. Dwukrotnie wraz z Robertem Lambertem przegrał podwójnie, co nie zdarza się zbyt często. Włókniarz, to idealny rywal dla Dudka, do tego, by wrócić na dobrą ścieżkę.

Torunianie zdecydowanym faworytem

Nie ma co ukrywać, iż Pres Grupa Deweloperska jest zdecydowanym faworytem tego starcia. Każde inne rozstrzygnięcie będzie uważane za niespodziankę. Niemniej jednak zapraszamy na relację LIVE z tych zawodów, którą przeprowadzi portal speedwaynews.pl.

Awizowane składy na mecz Krono-Plast Włókniarz Częstochowa – PRES Grupa Deweloperska Toruń

Krono-Plast Włókniarz Częstochowa:
9. Rohan Tungate
10. Sebastian Szostak
11. Mads Hansen
12. Jakub Miśkowiak
13. Jaimon Lidsey
14. Alan Ciurzyński
15. Szymon Ludwiczak
16.

PRES Grupa Deweloperska Toruń:
1. Patryk Dudek
2. Robert Lambert
3. Norick Blodorn
4. Mikkel Michelsen
5. Emil Sajfutdinow
6. Antoni Kawczyński
7. Mikołaj Duchiński
8.

Robert Lambert (B), Emil Sajfutdinow (Ż)
Idź do oryginalnego materiału