Nazar Parnicki stawia na aktywny wypoczynek. Ukrainiec ostatnio pochwalił się jazdą na zamarzniętym jeziorze, ale to nie jedyna forma aktywności. Żużlowiec spędził czas na nartach, korzystając z uroków wolnego czasu. 20-latek odpoczywa od intensywnego terminarza.
– Nie lubię siedzieć w domu. Szukam możliwości, aby gdzieś wyjechać i coś porobić. To jakieś narty, a ostatnio mieliśmy okazję pojeździć na motorach w zimę. Trochę się przypominało i miło, iż była taka okazja – powiedział Nazar Parnicki dla klubowych mediów.
Parnicki dokonał historycznego wydarzenia, wygrywając zeszłoroczny cykl Speedway Grand Prix 2, zostając zarazem najlepszym młodzieżowcem na świecie. Do tego regularnie świetna jazda Ukraińca w Metalkas 2. Ekstralidze pobudza apetyt na przyszłość. Tym bardziej, iż Nazar Parnicki będzie mógł występować na pozycji młodzieżowca.
– Miałem świetny sezon i oby było jeszcze lepiej. Przede wszystkim bez kontuzji. Staramy się i robimy wszystko, żeby być odpowiednio przygotowanym do sezonu – zapewnia.
Parnicki jest reprezentantem Ukrainy, stanowiąc o członie tejże kadry. Jak się okazało, po zdobytym mistrzostwie świata otrzymał bardzo istotny telefon od kolegów z rodzimego kraju, którzy pozostali na froncie. Nazar liczy, iż zaraz po zakończeniu wojny, żużel ponownie rozbudzi emocje u naszych wschodnich sąsiadów.
– Bardziej popularna jest Piłka Nożna, ale też są fani żużla. Kiedy zdobyłem mistrzostwo, znajomi z frontu wysłali mi zdjęcia, iż oglądali zawody – mówi z przejęciem zawodnik. – Nie jest to wielu kibiców jak w Polsce, ale fajnie, iż są. Myślę, iż jak zakończy się wojna, żużel wróci do Ukrainy. Chcemy, żeby ten sport zyskał na popularności.
Nazar Parnicki















