
Michał Oleksiejczuk poinformował, iż otrzymał od UFC „potężną” ofertę walki.
Czyżby Michał Oleksiejczuk miał niedługo wrócić do oktagonu amerykańskiego giganta? Na to wskazuje najnowszy wpis Polaka, który opublikował na platformie X. Jak obwieścił popularny „Husarz”, UFC skontaktowało się z nim w sprawie walki w czerwcu.
31-latek zaznaczył, iż zaproponowano mu naprawdę dobrą ofertę. Nie sprecyzował natomiast, o co konkretnie mu chodzi. Można jedynie domyślać się, iż Oleksiejczuk dostał propozycję starcia z mocnym rywalem. Prawdopodobnie z kimś z czołowej piętnastki.
Dostałem potężną ofertę walki na czerwiec.
— Michal Oleksiejczuk (@oleksiejczukufc) March 26, 2026Spoglądając na terminarz UFC, w samym czerwcu zorganizowane zostaną cztery gale. Najważniejszym wydarzeniem tego miesiąca będzie gala w Białym Domu. Sęk w tym, iż karta walk na to wydarzenie została już zamknięta, więc wątpliwe, aby „Husarz” miał stoczyć kolejną walkę w Waszyngtonie. Pozostają zatem dwie gale w UFC APEX lub jedna gala w Baku, która zostanie zorganizowana 27 czerwca.
Michał Oleksiejczuk z kolejną walką w UFC?
Michał Oleksiejczuk (22-9) podpisał kontrakt z największą organizacją MMA na świecie w 2017 roku. Jego debiut miał miejsce na gali UFC 219, gdzie zmierzył się z Khalilem Rountree Juniorem. Nasz reprezentant pokonał faworyzowanego Amerykanina, udanie rozpoczynając swoją przygodę z UFC – prawie. Jak się później okazało, popularny „Husarz” nie przeszedł testów antydopingowych, w związku z czym wynik pojedynku został zmieniony na no-contest.
Po wpadce Polak musiał odczekać roczną karę, a do akcji wrócił dopiero 23 lutego 2019 roku. Podczas UFC on ESPN+ 3 znokautował Giana Villante, zaś kilka miesięcy później rozprawił się z Gadzhimuradem Antigulovem. Do 2023 roku Michał Oleksiejczuk przeplatał zwycięstwa z porażkami, choć częściej wygrywał niż przegrywał.
Rok 2024 dał natomiast Oleksiejczukowi w kość. Stoczył trzy walki, z których żadnej nie udało mu się wygrać. To dało Polakowi do myślenia. Postanowił wylecieć do Brazylii, aby trenować w klubie Fighting Nerds. Ta decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę. Od momentu pobytu na matach „Nerdów” Michał Oleksiejczuk wygrał trzy starcia. Ostatnie zwycięstwo odniósł na początku tego roku, pokonując twardego jak skała Marca-André Barriaulta.
ZOBACZ TAKŻE: Mariusz Wach przegrywa walkę o pas WBO. To był wieczór Ukraińca
Kto Waszym zdaniem będzie najbliższym przeciwnikiem Michała Oleksiejczuka? Podzielcie się swoimi typami w komentarzach!

16 godzin temu














