„Michael Jordan MMA” – była gwiazda UFC komplementuje Ilię Topurię

2 godzin temu


Była gwiazda organizacji UFC i autor jednego z najbardziej spektakularnych nokautów w historii sportów walki – Jorge Masvidal komplementuje aktualnego mistrza wagi lekkiej UFC Ilię Topurię. Amerykanin twierdzi, iż Gruzin w niedalekiej perspektywie może zostać uznany Michaelem Jordanem MMA.

Ilia Topuria jest niepokonany w zawodowych startach, a jego rekord wynosi 17-0, z czego dziewięć walk wygrał w oktagonie amerykańskiego giganta. Topuria zdominował dywizję piórkową, zdobywając tytuł mistrzowski, po czym zrzekł się pasa, aby przejść do kategorii lekkiej. Na gali UFC 317 znokautował Charlesa Oliveirę i sięgnął po wakujący tytuł, a teraz celuje w mistrza UFC w wadze półśredniej, Islama Makhacheva.

Zdaniem Jorge Masvidala, Gruzin jest o krok od dokonania czegoś, czego nikt jeszcze w MMA nie osiągnął.

  • ZOBACZ TAKŻE: „Jest nikim w sportach walki”. Pudzianowski reaguje na obelgi promotora

„Michael Jordan MMA” – była gwiazda UFC komplementuje Ilię Topurię

Biorąc pod uwagę, iż trzy ostatnie zwycięstwa Topurii to nokauty na aktualnym mistrzu wagi piórkowej Alexandrze Volkanovskim, posiadaczu pasa BMF Maxie Hollowayu oraz byłym mistrzu Charlesie Oliveirze, Masvidal uważa, iż dopisanie Makhacheva do rekordu uczyniłoby „El Matadora” bezdyskusyjnym numerem jeden w historii MMA:

„Nikt nigdy nie zdobył trzech pasów, a w obecnej sytuacji dla Ilii przejście do kategorii 170 funtów i pokonanie Makhacheva to ogromne wyzwanie.” – powiedział Masvidal w swoim podcaście „Death Row MMA – „Jeśli on tego dokona, nie da się argumentować, iż nie jest Michaelem Jordanem, iż nie jest ponad wszystkimi: Jonem Jonesem, GSP. Trzeba będzie postawić go w zupełnie osobnej kategorii wielkości i nikt nie będzie mógł nic powiedzieć. Michael Jordan MMA, nim będzie. Pozostanie tylko usiąść i stwierdzić: „Tak, zrobił to, to jest szaleństwo”. Gdy walczysz z Volkanovskim w jego najlepszym okresie i go kończysz, gdy walczysz z Maxem Hollowayem w jego prime i go kończysz, a potem idziesz wyżej i kończysz Charlesa Oliveirę, to aż się chce zapytać: kim jest ta mityczna postać?

A teraz mówimy o tym, iż ma wejść do kategorii 170 funtów i pokonać zawodnika numer jeden bez podziału na wagi w całym sporcie, który od czterech czy pięciu lat rządzi i miażdży wszystkich. Największe nazwiska po prostu niszczy, wciąga do czarnej dziury i poddaje. jeżeli Ilia tego dokona, trzeba postawić go na osobnym piedestale. Każda głowa w tym sporcie się odwróci, każdy zawodnik. Niezależnie od tego, jak bardzo ktoś nie lubi Ilii, będzie musiał przyznać: tak, Ilia to prawdziwy fenomen. Bo jedynym typem zawodnika, który może pokonać kogoś takiego jak Ilia, jest właśnie Makhachev, czyli ktoś, kto potrafi utrzymać walkę w parterze. jeżeli stoisz z nim w stójce, twój czas jest policzony.

Idź do oryginalnego materiału