Alun Rossiter w 2019 przestał pełnić rolę menedżera Wielkiej Brytanii. Popularny „Rosco” przejął wówczas schedę po Neilu Middleditchu, starając się przywrócić brytyjski żużel na szczyt medalowej gabloty. Jednakże spore pustki odnośnie talentów, które mogłyby walczyć o złote medale, znalazły odzwierciedlenie w wynikach. Rossiter odszedł, a w jego miejsce wskoczył duet dobrze znany polskim kibicom. Simon Stead oraz Olly Allen przez lata pracowali w klubach, aby ostatecznie przejąć najważniejszą drużynę żużlową w Wielkiej Brytanii.
Simon Stead odchodzi
Po sześciu latach wspólnej pracy duetu Stead-Allen, obecny menedżer Sheffield Tigers mówi „stop” i ma zamiar poświęcić się innym aktywnością. Głównie ma na myśli poświęcenie czasu rodzinie, z którą przez ostatnie lata miał kilka kontaktu przez wyjazdy na zagraniczne turnieje.
– Ciężko było podjąć decyzję o odejściu, ale chcę poświęcać więcej czasu swojej rodzinie. Mam stałą pracę, a do tego prowadzę Sheffield Tigers. Jazda z Wielką Brytanią oznacza wiele wyjazdów za granicę, daleko od domu – tłumaczy Simon Stead na łamach Speedway Stara. – To dobra decyzja dla mojej rodziny i to mnie najbardziej interesuje. o ile jednak Olly (Allen) będzie mnie potrzebował, zawsze postaram się pomóc.
Rodzina przede wszystkim
Panowie uzupełniali się o ile chodzi o prowadzenie zespołu. Ich kooperacja naprawdę znajdowała ujście w sukcesach zawodników, dzięki czemu mogli przywrócić Wielką Brytanię na jej należyte miejsce. Zawodnicy również ciepło wypowiadają się o pracy ze Steadem i Allenem, co wskazuje na możliwy spory brak w przyszłych turniejach. Oliver Allen nie ukrywa swojego rozczarowania decyzją Steada, ale w pełni rozumie swojego partnera z reprezentacji.
– Oczywiście, iż jestem rozczarowany. Przeżyliśmy razem wiele dobrych lat, starając się wygrać wszystko co tylko możliwe – powiedział Oliver Allen. – Simon chce jednak poświęcić czas swojej rodzinie, co jest bardzo słuszną decyzją. przez cały czas będę z nim rozmawiał na temat kadry, ponieważ ma bardzo dobre podejście taktyczne.
Brakowało wyników
Stead i Allen przełamali fatum odnośnie braku złotych medali w okresie 2021. Wówczas Wielka Brytania wygrała Speedway of Nations w Manchesterze, po czym powtórzyła ten wyczyn w 2024 roku. Po drodze wpadły srebrne medale SoN w Vojens i DPŚ w Manchesterze.
– Oczywiście zwycięstwo w 2021 Speedway of Nations to był najważniejszy moment. Zakończyliśmy pustostan naszego kraju, który trwał wiele lat. To było coś wyjątkowego. Podobnie było kilka lat później w Manchesterze. Pełen zwrotów akcji finał i zdobycie drugiego złota to coś, czego nie zapomnę przez lata. Pokazaliśmy, iż jesteśmy naprawdę silni – podkreśla Stead.
Simon Stead zakończył karierę w okresie 2016, od razu przerzucając się na role menedżera. To właśnie z Sheffield Tigers zdobył pierwsze trofeum, wygrywając Championship przeciwko Ipswich Witches. Dobra praca byłego żużlowca m.in. Apatora Toruń sprawiła, iż Sheffield weszło do Premiership i zostało mistrzami kraju. Olly Allen natomiast pierwszy samodzielny sprawdzian przejdzie w maju, kiedy to Wielka Brytania powalczy w półfinale o awans do warszawskiego finału Drużynowego Pucharu Świata.
Tai Woffinden (B), Leon Madsen (C)












