Legia Warszawa jest w tym sezonie w kompletnej rozsypce. Jesienią odpadła z Pucharu Polski oraz Ligi Konferencji. Została jej zatem gra w PKO Ekstraklasie. Przed przerwą zimową "Wojskowi" spadli na przedostatnie miejsce w tabeli. Niedługo przed świętami Bożego Narodzenia oficjalnie ogłoszono, iż trenerem drużyny został Marek Papszun. Po wznowieniu rozgrywek jednak nie wszystko układa się po myśli byłego szkoleniowca Rakowa Częstochowa. Legia w czterech meczach zdobyła pięć punktów i wciąż znajduje się w strefie spadkowej.
REKLAMA
Zobacz wideo Żelazny o Mourinho po zachowaniu Prestianniego: Niestety trener, trybuny i klub poszli za swoim piłkarzem
Kucharski kozłem ofiarnym
Od kilku lat w klubie panuje bałagan. Kibice obwiniają o to głównie właściciela klubu Dariusza Mioduskiego. "Przegląd Sportowy Onet" poinformował, iż Papszun otrzymał od niego władzę absolutną. Przy pewnych decyzjach widać już, iż to właśnie szkoleniowiec miał na nie decydujący wpływ. Nie dość, iż zapewnił sobie spory sztab, to pozbył się ze składu Marco Burcha i Noaha Weisshaupta.
Teraz chce ściągnąć na Łazienkowską Radosława Kucharskiego, którego mocno ceni. Ten pracuje w tej chwili na stanowisku dyrektora sportowego w Wiśle Płock. Z Legią był związany w przeszłości, ale pod koniec 2021 roku musiał odejść.
Klub poinformował wówczas, iż Radosław Kucharski odchodzi z zespołu, a jego miejsce na stanowisku dyrektora sportowego zajmie Jacek Zieliński, legenda warszawskiego klubu. Legia miała wtedy potężny kryzys, podobny do obecnego, a kozłem ofiarnym był właśnie Kucharski. Papszun nie zraża się tym i bardzo chce go zatrudnić. Zresztą w przeszłości Kucharski polecał go na trenera Legii, ale po jego zwolnieniu było oczywiste, iż Wojskowi wybiorą kogoś innego.
Zaskakujące kulisy. Kibice byli u Mioduskiego
Ze zwolnieniem Kucharskiego pod koniec 2021 roku wiąże się interesująca anegdota. Wówczas bowiem to kibice mieli na Mioduskim wymusić jakiekolwiek ruchy.
- O tyle składają się te puzzle, iż jest to zaufany człowiek Papszuna, który ma dziś w Legii władzę absolutną. Wiadomo, iż Papszun musi mieć dyrektora sportowego, z którym dogaduje się w 100 proc. Jest on bardzo wymagający. Przypomnijmy, iż to Kucharski chciał za pierwszym razem ściągnąć Papszuna do Legii. Gdyby nie wizyta kibiców Legii w gabinecie Dariusza Mioduskiego pewnego wieczoru, którzy chcieli "ofiar" i zwolnienia Kucharskiego, to ten duet pracowałby w Warszawie już cztery lata temu. Te ruch rozpoczął wtedy całe domino, z którego teraz Legia się odkręca - powiedział Łukasz Olkowicz, dziennikarz "Przeglądu Sportowego Onet".
Inny z dziennikarzy - Piotr Wołosik - przyznał, iż Kucharski nie zasłużył wówczas na tak brutalne oceny. w tej chwili bardzo dobrze wygląda jego praca w Wiśle Płock, a jego wadą jest to, iż nie chwali się tym, nad czym pracuje w danym momencie. - On nie przekazuje tego, co myśli, co robi, więc nikt nie wiedział, jak on pracuje - przyznał Wołosik.
Czytaj także: Ishak ogłosił ws. przyszłości w Lechu. "To jest podstawą"
Legia zajmuje w tej chwili 16. miejsce w tabeli PKO Ekstraklasy. Przed nią wyjazdowy mecz z Jagiellonią Białystok, liderem zestawienia. Ten pojedynek odbędzie się w niedzielę 1 marca o godz. 14.45

2 godzin temu



![Wymiana ciosów w Madrycie. Benfica gwałtownie zaskoczyła Real [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/699f5ebd32bd90_31486929.jpg)












